HiMalayan Expedition – Dhaulagiri 2008 part 4. HiMalajska Wyprawa Ryszarda Pawłowskiego – Dhaulagiri 2008 cz. 4. /Version english and polish/

HiMalayan Expedition – Dhaulagiri 2008 – in review.

Expedition’s luggage trapped in Marphy forever?

All the members of the expedition together with the whole caravan reached a village called Marphy, initially by plane through Jomosom and then by land from Pokhara via Beni.

Marphy is located at the altitude of 2600 m and at a distance of two-days march from the Base Camp.

1uczestnicy-fot-artur440newAhead of us there are two mountain passes which we have to climb: Dampus Pass and French Pass. Both are over 5000 m high (the French Pass is exactly 5360 m). Unfortunately, the passes are blocked by over a meter of fresh snowfall and our porters are not able to march through them. Out of eight expeditions that received a permit to climb Dhaulagiri none have managed to reach the Base Camp. Not only our porters gave up their job. On the approach route there are several equipment depots left by other expeditions. Our whole luggage is still in Marphy. Fortunately, we met here a famous friend of Polish climbers – Mr Bhatki, who keeps at home his photos with Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz, and Ludwik Wilczyński as worship objects. We have already stayed in Marphy for three days. Mr Bhatki is actively helping us – he is trying to organise a helicopter for us. At present, it is the only way to get out of here. At least 5 days of nice weather are necessary to make the passes passable, yet no porter will wait with us for such a long time. On the other hand, on April 10 there are crucial elections in Nepal and all choppers will be needed in Kathmandu, so we have to hurry and take off from here not later than tomorrow or in worst case the day after tomorrow. We do hope that we will manage that.

Artur Hajzer

Bagaże wyprawy uwięzione w Marphie na zawsze?

Relacja : Artur Hajzer.

Samolotem przez Jomosom i drogą lądową z Pokhary przez Beni wszyscy uczestnicy i cała karawana dotarli do wioski Marphy, która znajduje się o dwa dni drogi od bazy na wysokości 2600 m.

1uczestnicy-fot-artur440newPrzed nami do przekroczenia są dwie wysokie przełęcze Dampus Pass i French Pass. Obie o wysokości ponad 5000 m (French Pass ma dokładnie 5360 m wysokości). Niestety na przełęczach zalega blisko metr świeżego śniegu i nasi tragarze nie są w stanie ich przekroczyć. Spośród ośmiu wypraw, które mają pozwolenie na zdobywanie Dhaulagiri żadna nie zdołała dotrzeć do bazy. Nie tylko nasi tragarze porzucają prace. Na trasie znajdują się depozyty porzuconych ładunków innych wypraw.

3-ladunek-wyprawy440newNasz bagaż jest w całości w Marphie i szczęśliwie jest tam też znany przyjaciel Polaków – Mr Bhakti, który zdjęcia z Jurkiem Kukuczką, Wandą Rutkiewicz, Ludwikiem Wilczyńskim przechowuje w swoim domu jak relikwie.

2-cena-helikoptera440newJesteśmy już w Marphie trzeci dzień. Mr Bhakti aktywnie nam pomaga. Przede wszystkim w zorganizowaniu helikoptera. To na dziś jedyny możliwy sposób żeby sie stąd wyrwać. Potrzebne jest co namniej 5 dni dobrej pogody żeby przełęcze stały się do przejścia, ale tyle dni żaden tragarz nie będzie tu z nami czekał. Z kolei 10 kwietnia są w Nepalu przełomowe wybory i wszystkie helikoptery będą potrzebne w Kathmandu, więc trzeba się spieszyć i starać się stąd odlecieć najlepiej jutro, najpóźniej pojutrze. W co wierzymy, że nam się uda.

4dhaulagiri-z-lotu-do-jomosom

Dhaulagiri sfotografowane podczas lotu z Pkhary do Jomosom

źródło : www.himountain.pl

AddThis Feed Button

zapraszam do subskrypcji mego bloga

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: