Polish women team on Dhaulagiri – KINGA BARANOWSKA PO AKCJI RATUNKOWEJ NA DHAULAGIRI.

Kinga Baranowska z Alpinus Expedition Team i Katarzyna Skłodowska przebywają obecnie w bazie i odpoczywają po trudach akcji górskiej.

Przez kilka dni nie było z nimi kontaktu telefonicznego.
 Relacje – 21.04.2008 – relacja Kasi :
W czwartek, 17.04, po siedmiu dniach spędzonych w Bazie wyszłam do góry. Kinga była już wcześniej w obozie I, ja niestety chorowałam (wysoka temperatura, antybiotyk). To, plus ciężki plecak, spowodowało, że droga do obozu pierwszego ciągnęła się w nieskończoność.
Początkowo idzie się około 200 m ostro do góry, następnie trawersuje się pod tzw. Eikerem. Jest to „czujne” miejsce ze względu na spadające kamienie. Potem kluczy się między szczelinami aż do wysokości 5800 m., gdzie znajduje się obóz I.
W połowie drogi, Kinga widząc moją niemoc, wzięła ode mnie namiot. Gdy dowlokłam się na miejsce namiot był już rozstawiony.
Kolejnego dnia poszłyśmy do obozu II. O dziwo, mimo że było to 1000 m. wyżej, czułam się świetnie. Do dwójki doszłyśmy równo z Czechami.
Wykopałyśmy platformę, rozbiłyśmy się w przytulnym miejscu, osłoniętym od wiatru, pod przewieszonym serakiem, na wysokości ok. 6800 m. Przyjemnie było sobie ugotować herbatę ze śniegu w ciepłym śpiworze.
Następny dzień
(19.04) miał być „restowy”, ale niestety taki się nie okazał. Późnym popołudniem okazało się, że Artuj Hajzer ma objawy obrzęku mózgu. W takich sytuacjach liczy się czas, gdyż chory nie kontroluje w danym momencie sytuacji, liczy się każda minuta. Pomogłyśmy mu się ubrać, zaczęłyśmy organizować od Hiszpanów linę do asekuracji Artura (zareagował Ferran Latorro), a także wzywać pomoc przez krótkofalówkę.
Kinga Baranowska wraz z Radkiem Jarosem z Czech zaczęła schodzić po stromej grani w dół asekurując Artura. Wzięła też dodatkowe rękawice puchowe oraz lekarstwa w zastrzykach i ciepłe picie dla Artura. Po długich nawoływaniach udało jej się skontaktować z obozem I, w którym był między innymi Ryszard Pawłowski. Upewniwszy się, że z jedynki wychodzi naprzeciw ekipa ratunkowa, będąc w połowie drogi między I a II, zaczęła ponownie podchodzić już nocą do obozu II. W jedynce niestety nie mamy prawie żadnego wyposażenia (śpiwora, karimaty), bo działamy tylko we dwie, bez wsparcia Szerpów i nie jesteśmy w stanie wynieść do każdego obozu całego ekwipunku.
Kinga wróciła do obozu II już w nocy, wraz z Ferranem, który dostarczył Radkowi i Arturowi GPS z zaznaczoną dokładnie trasą do obozu I. Oboje byli potwornie przemarznięci.
W międzyczasie okazało się, że Robert Szymczak, partner Artura oraz lekarz ich wyprawy nie zdecydował się schodzić do jedynki, z powodu bardzo złego samopoczucia, prawdopodobnie również związanego z wysokością.
Przez kilka godzin w nocy Kinga rozgrzewała się w namiocie, w tej sytuacji, następnego dnia nie zdecydowałyśmy się podchodzić do trójki ale zejść do Bazy na odpoczynek.

Pozdrawiam wszystkich przyjaciół oraz Koleżanki i Kolegów ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie.
– Kasia Skłodowska.

Kinga Baranowska i Kasia Skłodowska 18 kwietnia założyły obóz I na wysokości ok. 6800 m n.p.m. Obóz ten jest wyżej położony niż w zeszłym roku, z którego Kinga ma doświadczenia. Alpinistki założyły go jako jedna z pierwszych ekip, działających w tym sezonie pod Dhaulagiri. Dziewczyny działają tylko we dwie i nie korzystają ze wsparcia Szerpów. Ich kobiecy zespół – jako jedna z nielicznych ekip – spędził także aż 2 noce na wysokości 6800 m n.p.m., które mają je przygotować do potencjalnego ataku na szczyt Białej Góry.

Kinga Baranowska: „ Teraz czekamy na prognozę pogody i to tę na 5-7 dni, aby móc zaplanować długie wyjście, mam nadzieję, że połączone z atakiem na szczyt”.

Dhaulagiri Women Team – wieści z wyprawy

14.04.2008
Wczoraj do bazy dotarła Gerlinde Kaltenbruner z Austrii. Gerlinde ma bodajże 10 szczytów ośmiotysięcznych, zaś Edurne Pasaban – 9. Obie już zmagały się Dhualagiri wcześniej lecz bez skutku. Kiedy przeszłam się po bazach to okazało się, że co najmniej dla 10 wspinaczy jest to 2-gie lub 3-cie podejście do tej góry.
Dziś rano mieliśmy uroczystość pudży. Bardzo ważną dla nas. Modliliśmy się o dobrą pogodę, o przychylność góry. Otrzymaliśmy błogosławieństwo oraz cały nasz ekwipunek został “poświęcony”.
Jutro lub pojutrze wychodzimy z Kasią na parę dni by założyć dwójkę. Śniegu w górze jest bardzo dużo, więc nie wiemy jak nam pójdzie. Przede wszystkim chcemy się dobrze zaaklimatyzowa przynajmniej do 6.5 tyś. Tak więc w najbliższych dniach relacje będą rzadziej. Jeszcze gwoli wyjaśnienia jednej kwestii organizacyjnej. Jesteśmy na wspólnym pozwoleniu z dwiema innymi ekspedycjami, jednakże przydział na pozwolenie jest w gestii nie naszej, lecz nepalskich urzędników. Nie miałyśmy z Kasią na to żadnego wpływu. Dzielimy bazę razem z naszymi przyjaciółmi z Czech: Radkiem i Zdenkiem a działamy we dwie – ja i Kasia. Trzymajcie kciuki za nasze wyjście do góry! :))
Relacja Kingi w radiu PIN 102 FM (autor Dariusz Urbanowicz).

Wywiad z Kingą oraz relacje z portalu www.wspinanie.pl zobaczysz klikając na linki :
** wywiad, ** relacja 1, ** relacja 2.


12.04.2008
Dziś zeszłam do bazy. Co prawda chętnie bym się przeszła wyżej, gdyż czuję się dobrze, ale po pierwsze nastąpiło załamanie pogody, po drugie nie doszłabym nigdzie sama w kopnym śniegu – w nocy znów spadło ze 30 cm, a po trzecie nie mam ekwipunku na założenie dwójki. Kaśka ma się lepiej. Dziś już zaczęła jeść. Jest dzielna. Troche o innych ekipach. Na prawie wszystkich moich wyprawach byli Hiszpanie. Latynoski temperamant, zupełnie odmienny styl działania niż Słowian, generalnie “Maniana”. Na tej wyprawie jest m.in. Edurne Pasaban z Hiszpanii, która jest pierwszej trójce kobiet na świecie ubiegających się o miano pierwszej kobiety, która zdobędzie Koronę Himalajów, czyli wszystkie (14) ośmiotysięczniki. W tej chwili jeszcze żadnej kobiecie na świecie się to nie udało. Mężczyzn z takim tytułem jest już kilkunastu. Przypominam, że za parę dni pod Annapurną znajdzie się Piotr Pustelnik, dla którego będzie to 14-sty ośmiotysięcznik, no i… Korona. Myślę i trzymam kciuki. Wracając do ekip, które są obecnie w BC Edurne jest “sponsorowana” przez hiszpańską telewizję i jest znaną osobą w Hiszpanii i nie tylko. Jest też znany himalaista Carlos Pauner, którego poznałam w 2006 r. w obozie III na 7200 m. na Broad Peak’u. Zabawne, że niektóre osoby kojarzą się z konkretną wysokością albo górą. Dziś też miałam okazję poznać jednego z najlepszych alpinistów świata – Valeriego Babanova z Rosji. Czołówka światowa zamierza zrobić nową drogę na zachodniej ścianie Dhualagiri. Cdn.

11.04.2008
Dziś powstał obóz I. Założyłam go sama bo Kasia miała rano wysoką temoperaturę i została w bazie. Bardzo chciała wyjść ale była zbyt słaba. Bierze antybiotyk. Do jedynki doszłam po około 6 godzinach, niestety z bardzo ciężkim plecakiem. Postawiłam namiot w innym miejscu niż zeszłej jesieni by być razem z innymi ekipami – m.in. z dwiema grupami z Hiszpanii. Wysokość obozu jest jednak taka sama jak rok temu czyli ok. 5850 m. Również Radek i Zdenek z którymi dzielę razem bazę, wyszli do C1 (camp 1), by postawić swój namiot i przyjrzeć się wschodniej ścianie, którą chcieliby pokonać. Na początku chcieliśmy nasze namioty postawić 200 m wyżej, ale dopadła nas sroga śnieżyca i nie zdołaliśmy już znaleźć dogodnej platformy pod nasze namioty. Okazało się też, że Zdenek i Radek zabrali ze sobą przez przypadek namiot 1-osobowy i przyszli do mnie z prośbą o przenocowanie (ja miałam dwójkę). Była z tym kupa śmiechu i po “negocjacjach” wkupili się dwoma kartuszmai gazu. Cieszę się, że atmosfera w ekipie fajna…
Sponsorzy wyprawy:
Alpinus – www.alpinus.pl
firma EXATEL – www.exatel.pl

Bieżące informacje na: www.kingabaranowska.pl

/zródło : http://www.goryonline.com/ /

Poprzednie posty :

1. Polish women team on Dhaulagiri – Kinga and Kasia! /Version english and polish/

2. Kinga Baranowska wraca na Dhaulagiri.

AddThis Feed Button

zapraszam do subskrypcji mego bloga

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: