Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Expedition – expedition closed /Version english and polish/

Himalayan Trilogy once again – mBank Annapurna West Face Expedition 2008 – expedition closed

Himalayan Triptych Reactivated – mBank Annapurna West Face Expedition – day 52 May 07, 2008.

According to a short message received yesterday, the mBank Annapurna West Face Expedition team have decided to discontinue their attempts. Because of adverse weather conditions described a few days ago, they did not manage to reach the summit. They spent over two days descending to the BC in atrocious weather. Apart from light frostbites they?re feeling fine and are waiting for helicopter transport to Pokhara. Full dispatch describing their final push will follow soon

Wyprawa mBank Annapurna West Face Expedition zakończona

Tryptyk Reaktywacja część pierwsza: mBank Annapurna West Face Expedition – dzień 52

Wyprawa dobiega końca. Ekipa dotarła już do Pokhary i z niecierpliwością oczekuje na transport do Kathmandu skąd dalej już do kraju…

Niepowodzeniem, ale szczęśliwie zakończyła się wyprawa mBank Annapurna West Face Expedition.

Piotr Pustelnik, Peter Hamor (Słowacja), Piotr Morawski, Darek Załuski zdobywali Annapurnę drogą czeską (zwaną także drogą Gabbarrova) na północno-zachodniej ścianie. Droga ta została pokonana pierwszy i jedyny raz przez zespół Nežerka/Martiš w 1988 roku.

Północno-zachodnia ściana Annapurny i droga Gabbarrova (droga czeska) wraz z miejscami potencjalnych obozów (C1, C2, C3)

Trudna technicznie północno-zachodnia ściana Anapurny ma prawie 3 km długości i średnie nachylenie ok. 60-65°. Wypróbowany we wspólnych bojach zespół wspinał się praktycznie w stylu alpejskim, nie zakładając klasycznych obozów. Główny ciężar prowadzenia wzięli na siebie Morawski i Hamor.

Po 6 dniach wspinaczki zespół biwakował (już bez śpiworów i z minimalną ilością gazu) na Turni Gabbarrova, praktycznie na końcu północno-zachodniej ściany. Następnego dnia po pokonaniu ostatnich 100 metrów ściany osiągnęli zachodnią grań Annapurny. Do szczytu się pozostało “jedynie” 3 km trudnej grani.

O godzinie 12.00, po 4 godzinach wspinaczki, gdy znaleźli się pod turnią szczytową, zaczął wiać huraganowy wiatr, a ciemny wał chmur zwiastował nadchodzącą burzę. Zaledwie 150 metrów przed szczytem zdecydowali się na odwrót, który miał dramatyczny przebieg. Wystarczy powiedzieć, że grań w dół zajęła im 6,5 godziny, a każdy ze wspinaczy został “liźnięty” piorunem. Dopiero o 21.00 udało im się dotrzeć do biwaku na Turni Gabbarrova.

Odmrożeni wspinacze osiągnęli bazę po 2,5 dniach wyczerpującego i trudnego technicznie zejścia.

Warto przytoczyć, tu słowa Piotra Pustelnika, który próbował zdobyć Annapurnę po raz czwarty i jest to ostatni szczyt, jakiego brakuje mu do zdobycia Korony Himalajów:

To była najtrudniejsza i najpiękniejsza droga w mojej himalaskiej karierze. Pokonaliśmy piękną i niepowtórzoną do tej pory ścianę. […] Udało nam się przeżyć ponieważ stanowimy jeden z najlepszych himalajskich zespołów.

PIOTR MORAWSKI WRACA DO POLSKI

Piotr Morawski z Alpinus Expedition Team oraz Piotr Pustelnik, Dariusz Załuski i Peter Hamor zdecydowali o pożegnaniu z Annapurną. Bez wątpienia, dzięki decyzji o odwrocie na ok. 40 minut wspinaczki przed szczytem (ok. 150 m przed wierzchołkiem), ekipa uniknęła tragedii (niezwykle silna burza śnieżna oraz walące w szczyt i ekipę pioruny) .
Obecnie (7.05) Piotr Morawski, Piotr Pustelnik, Dariusz Załuski i Peter Hamor są w Pokharze. Z niecierpliwością i licznymi odmrożeniami oczekują na transport do Kathmandu, skąd dalej już do kraju…

Z relacji – zarówno Piotra Morawskiego, jak i Piotra Pustelnika – wynika, że Panowie przeżyli jedną z najtrudniejszych wypraw w swoim życiu, a decyzję o tym, że zawrócili, podpowiedział im rozsądek. Północno-zachodnia ściana Annapurny, jeszcze na 3 km przed szczytem wydawała się do zdobycia. Gdy jednak nad wierzchołek nadciągnęły potężne czarne chmury, szybki odwrót był jedyną możliwą decyzją. Były chwile, kiedy potwornie silny wiatr uniemożliwiał oddychanie.

Ekipa jednak przyznaje zgodnie, że mimo wszystko było warto, bo przeżyła wspaniałą, bardzo trudną wyprawę i to w świetnym zespole.

* dodano – 2008-05-08

– zobacz poprzednie posty :

1. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Expedition – Storm on Annapurna! Burza nad Annapurną! /Version english and polish/

2. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” – atak ma szczyt Annapurny.

3. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” – Ama Dablam

4. “Himalayan Triptych” Reactivated : mBank Annapurna West Face Expedition is on! /Version english and polish/

5. Himalayan Trilogy once again. Tryptyk Reaktywacja. /Version english and polish/

** źródła : – http://www.goryonline.com/http://www.wspinanie.pl/http://www.trekandmore.pl/

*** zapraszam na relacje z innych wypraw polskich himalaistów.

oryginal post by : – http://himalayanadventure.eu/

AddThis Feed Button

zapraszam do subskrypcji mego bloga

Advertisements

6 Responses

  1. You know its so very interesting to read your adventure description – very readable – keep up the good work!

  2. […] 1.  Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Exped… […]

  3. […] 1. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Exped… […]

  4. […] 1. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Exped… […]

  5. […] 1. Himalayan Trilogy once again, “Himalayan Triptych Reactivated” : mBank Annapurna West Face Exped… […]

  6. today
    no comment
    but I read this article ..
    thanks very much

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: