5 Spotkania z Filmem Górskim Zakopane 2009 – górska WYCIECZKA BEZ PROGRAMU !!!

Zapraszamy na pełną niespodzianek górską WYCIECZKĘ BEZ PROGRAMU !!!

Wycieczka bez programu – górska wycieczka w stylu retro z przewodnikami i muzyką (we współpracy z Muzeum Tatrzańskim i TOPR)
13 września 2009, godz. 10.00-18.00

WYCIECZKI BEZ PROGRAMU pomysłu Tytusa Chałubińskiego.
Jednym z najznamienitszych spośród ówczesnych turystów tatrzańskich był Tytus Chałubiński (1820-1889), nazywany z racji znajomości gór „królem Tatr”. Chałubiński rozwinął, podpatrzony u ks. Stolarczyka, styl wielodniowych wypraw w Tatry w towarzystwie wielu przewodników tatrzańskich i swoich przyjaciół. Nazwał je „wycieczkami bez programu”, bo dopiero w górach wybierał cel wyprawy, w zależności od pogody, fantazji i umiejętności uczestników. Tak opisał nastrój tych wypraw: „…Idziemy systematycznie, wolno, ale za to z bardzo krótkimi odpoczynkami. Prawie o zachodzie słońca jesteśmy dobrze nad granicą lasów, w długiej, już prawdziwie alpejskiej dolinie, wiodącej do przełęczy zwanej „Polskim Grzebieniem”. Nie troszczymy się wiele, że wieczór zapada. Droga wprawdzie długa, ale dobrze znajoma, nawet bardzo wygodna; zresztą mamy jakąś szansę oświetlenia księżycowego, choć niebo nie zupełnie jest czyste. W najgorszym razie, na przypadek ciemności lub niepogody, będziemy nocować gdziekolwiek bądź, byle jeszcze w krainie kosodrzewiny. Mamy namiot, zapasy, orkiestrę i śpiewaków, a powietrze „Wierchów” już czarodziejski wpływ swój wywiera”( Tytus Chałubiński, Sześć dni w Tatrach, w: „Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego”, 1879, s. 49). Chałubiński chodził w góry z wieloma góralami, „rasowymi” przewodnikami tatrzańskimi jak Jędrzej Wala, Maciej Gąsienica-Sieczka, Szymon Tatar, Wojciech Roj i innymi, ale zabierał także „chłopów pod torbę” – liczną grupę tragarzy wysokogórskich oraz muzykantów, ze słynnym Bartłomiejem „Bartusiem” Obrochtą na czele. Towarzyszył mu też w tych wyprawach Jan Krzeptowski Sabała, który wieczorem, przy huczącej watrze, miał w zwyczaju grać na „złóbcokach”, a następnie, ku uciesze gości, opowiadać różne tatrzańskie legendy i swoje wspomnienia myśliwskie. Górale chętnie tańczyli przy watrze, a zdarzyło się kiedyś, że słynnego „zbójnickiego” zatańczyli specjalnie dla Chałubińskiego na Lodowym Wierchu. Nocowano w czasie tych wypraw zwykle przy ognisku, w tatrzańskich kolebach, albo pod gołym niebem. Nic dziwnego, że te romantyczne wyprawy Chałubińskiego miały liczne grono zwolenników, których „jegomość Ałubiński”, jak zwykli mówić o nim górale, zabierał latem w góry.

Chałubiński bywał z góralami na większości odwiedzanych w tym okresie szczytów tatrzańskich. Miał też „żyłkę” rasowego taternika i szukał w górach swoich własnych, a wcześniej nie uczęszczanych lub rzadko odwiedzanych, dróg skalnych (tekst: Wojciech Sztkowski)
Zapraszamy na podobną wycieczkę.
Stroje z epoki szczególnie mile widziane.

Wśród niespodzianek: niezwykłe historie, muzyka, poczęstunek i… 5 spotkania z filmem_gorskim plakat

Prawdopodobny plan wycieczki:
godz. 10.00 – zbiórka w Kuźnicach (Yurtabar)
ok. godz. 12.00 – posiady na Hali Kondratowej
(możliwość powrotu na Klatówki, gdzie o 14.00
Prawa Człowieka w Górach – prawa dzieci w Ameryce Południowej)
ok. godz. 13.00 – wymarsz osób krzepkich na dalszą część wycieczki

Więcej na www.spotkania.zakopane.pl

Festiwale filmów górskich :

*Zobacz inne posty o festiwalach : – Mountain Film Festivals

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button

zapraszam do subskrypcji mego bloga

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: