30 rocznica zimowego wejścia na Mt. Everest: droga do sukcesu.

30 lat temu 17 lutego 1980 r na szczycie Mount Everest stanęli pierwsi ludzie w zimieKrzysztof Wielicki i Leszek Cichy. Obydwaj Polacy staneli na wierzchołku najwyższej góry świata o godzinie 14.30

Należy przypomnieć iż na drodze do tego sukcesu były takie wydarzenia jak wyprawa zimowa z 1973r, która dokonała pierwszego wejścia zimowego na Noszak (7492 m) – najwyższy szczyt Hindukuszu Afgańskiego. Szczyt zdobyli wtedy : Tadeusz Piotrowski i Andrzej Zawada.

Zawada był pomysłodawcą i głównym orędownikiem wypraw zimowych i to za jego sprawą udało się zorganizować m.in wyprawę na Everest. Nie zraziły go pierwsze niepowodzenia w zdobyciu ośmiotysięcznika zimą co miało miejsce podczas nieudanej wyprawy na Lhotse (8501 m) w 1974r. Osiągnął wtedy wraz z Zygmuntem A. Hainrichem wysokość 8250m, a to skłoniło go do pozytywnego myślenia, że zdobycie ośmiotysięcznika w zimie jest możliwe. Wyprawa mimo , że nieudana miała też inne walory, zdobyto nowe doświadczenia i rozpoznawano teren, co miło zaowocować w przyszłości.

Zawada przez dłuższy czas nie mógł przekonać do swego pomysłu władz Nepalu, które uznawały jedynie dwa sezony: wiosenny i jesienny. Dlatego gdy władze wydały pozwolenie na organizowanie polskiej wyprawy narodowej, która miała zdobywać Everest drogą przez południowy filar na wiosnę 1980r to nie spowodowało to zaniechania przez Zawadę starań o wyprawę zimową. Długotrwałe starania (ich początki to 1977r) oraz wsparcie ze strony polskiej dyplomacji w Kathmanu nie od razu dały pozytywny skutek, Nepalczycy długo zwlekali, aż wreszcie w listopadzie 1979r wydali zgodę i polska wyprawa narodowa dostała jako pierwsza zezwolenie na zdobywanie Everestu w sezonie zimowym.

Mount Everest od południowego zachodu (fot. Krzysztof Wielicki)

Wprawa mogła się odbyć między  początkiem grudnia 1979r i końcem lutego 1980r, a himalaiści mogli zdobywać szczyt drogą klasyczną wiodącą przez Przełęcz Południową. Termin końca wyprawy był tak pomyślany by skończyła się ona zanim rozpoczną się wyprawy wiosenne. Tuż przed samą wyprawą Ministerstwo Turystyki Nepalu zwróciło się z prośbą, by akcję górską prowadzić tylko do 15 lutego, a czas do końca lutego kiedy kończyło się zezwolenie przeznaczyć na likwidowanie obozów i karawanę powrotną.
To był wielki sukces organizatora – Andrzeja Zawady, ale też i wielkie wyzwanie, któremu musieli sprostać polscy himalaiści. Samo zezwolenie dotarło dość późno co spowodowało nieco nerwowości przed wyprawą oraz pewne opóźnienie w jej rozpoczęciu, bo dopiero 4 stycznia 1980 znaleźli się w bazie wszyscy uczestnicy wyprawy i cały bagaż.

Skład wyprawy to: Andrzej Zawada (kierownik), Józef Bakalarski (film), Leszek Cichy, Krzysztof Cielecki, Ryszard Dmoch, Walenty Fiut, Ryszard Gajewski, Zygmunt A. Heinrich, Jan Holnicki-Szulc, Robert Janik (lekarz), Bogdan Jankowski, Stanisław Jaworski (film), Janusz Mączka, Aleksander Lwow, Kazimierz W. Olech, Maciej Pawlikowski, Marian Piekutowski, Ryszard Szafirski, Krzysztof Wielicki, Krzysztof Żurek. Zaangażowano pięciu Szerpów, którymi kierował sirdar Pemba Norbu.

Uczestnicy wyprawy w bazie – plakat wyprawy

Namiot-mesa w bazie wyprawy. Od lewej Ryszard Gajewski, Andrzej Zawada, Leszek Cichy i Jan Holnicki-Szulc (fot. Bogdan Jankowski)

Jak w każdej wyprawie pracy było dużo, jedni zajmowali się budowaniem bazy inni torowaniem drogi i pokonywaniem Icefallu z jego niebezpiecznymi serakami, które bywały powodem wielu tragedii. Draga ta była swego rodzaju loteria ponieważ lodowiec zmieniał swą strukturę pod wpływem zmian temperatury, inaczej pokonywało się tę drogę wcześnie rano a inaczej w godzinach późniejszych.

Ubezpieczanie drogi przez lodospad Khumbu – Icefall (fot. Stanisław Jaworski)

Wspinaczka w Ice Fallu (fot. Ryszard Szafirski)

Kalendarium wyprawy:

8 stycznia założono obóz I (ok 6000m)- było to pod stokami Nuptse na początku Kotła Zachodniego.

9 stycznia sześcioosobowy zespół prowadzony przez Szafirskiego założył w głębi Kotła obóz II (ok 6500 m).

10 stycznia silny i porywisty wiatr zniszczył jeden z namiotów obozu II (dobra pogoda, która początkowo pomagała w szybkim powstawaniu obozów potem te prace spowolniła).

Mimo złych warunków cały czas przenoszono ładunki przez Ice Fall w czym pomagali Szerpowie. Przejści przez Ice Fall nie kończyło obaw ponieważ w Kotle Zachodnim też były zdradliwe szczeliny ukryte często pod warstwą śniegu.

15 stycznia Pawlikowski i Żurek założyli obóz III w ścianie Lhotse na wysokości 7150 m. Wtedy też himalaiści przekonali się jaka trudna czeka ich droga i jak wielkie znaczenie ma wiatr, który zwiał niemal cały śnieg pozostawiając lodowe zbocza przez co ściana Lhotse wydawała się prawdziwą szklaną górą. Druga połowa stycznia to zdecydowane załamanie pogody z gwałtownymi mrozami i huraganowymi wiatrami. By przebyć 750 metrowy odcinek, pomiędzy obozem III a Przełęczą Południową, poświecono prawie miesiąc oraz niemal połowę zespołu.

23 stycznia nie powiodła się próba czwórki w składzie: Cichy, Heinrich, Holnicki i Wielicki.

25 stycznia kolejną próbę dotarcia na Przełęcz podjęli Pawlikowski i Żurek. Dla Żurka próba ta miała dramatyczny przebieg, podmuch wiatru uniósł go w powietrzu, a następnie odrzucił 20 m dalej. Himalaista był mocno poturbowany, jednak zdołał o własnych siłach cofnąć się do obozu III. W zejściu do bazy pomagali mu koledzy, a mimo to jeszcze dwa razy wpadał w szczeliny doznając kolejnych kontuzji. Na dole okazało się, że jest w tak kiepskim stanie, że musi wracać do kraju.

Zygmunt A. Heinrich i Pasang Norbu w obozie IV na Przełęczy Południowej  (fot. Andrzej Zawada)

11 lutego około godziny 16 na Przełęcz Południową (ok 7900 m) dotarła trójka: Leszek Cichy, Walenty Fiut i Krzysztof Wielicki. Przez siodło przełęczy przewalała się potworna wichura. Ciężką noc na przełęczy spędzili Fiut i Wielicki, natomiast Cichy zrzucił swój ładunek i wycofał się do obozu III. W szeregi uczestników wyprawy zaczęło wkradać się zwątpienie co do możliwości zdobycia szczytu.

Zimowe wiatry ogołacają ściany ze śniegu (fot. summitpost.org)

Losy wyprawy stawały się niepewne, czas uciekał a postępy były znikome. Aby nie upadł duch wsród wspinaczy Zawada postanowił wybrać się wraz z Szafirskim na Przełęcz Południową. Na przełęcz dotarli, a nawet spędzili tam noc, ale samo zejście okazało się niebywale trudne. Do podstawowych trudności zaliczyć należy to, że było wiele lin poręczowych, ale część z nich była wrośnięta w lód a część były to stare liny, które zamiast chronić mogły być przyczyną wypadku. Będący w niezłej formie Szafirski szedł szybko i jeszcze za dnia dotarł do obozu III, gdzie byli już Cichy z Wielickim. Zawada został mocno z tyłu i zgubił drogę. Zawadzie pozostało biwakowanie na wysokości około 7600 m, jednak zanim do tego doszło otrzymał pomoc, bo Cichy z Wielickim, mimo zmęczenia podejściem z obozu II, ruszyli mu na ratunek.

Ta akcja ratunkowa wyczerpała himalaistów i spowodowała, że Cichy i Wielicki nie byli w stanie wyruszyć na Przełęcz. Mieli przez to jeden dzień opóźnienia, a to były już ostatnie szanse na zdobycie szczytu, bo byli oni ostatnim zespołem, który mógł zdobywać szczyt.

Należy przypomnieć, że życzeniem Ministerstwa Turystyki Nepalu było aby akcja górska zakończyła się 15 lutego. Zawada zwrócił się z prośbą o zwolnienie wyprawy z tych ustaleń. Dopiero 15 lutego o godzinie 17 nadeszła zgoda, ale tylko na dwa dni akcji do góry.

Sprawdzanie aparatury tlenowej (fot. Andrzej Zawada)

16 lutego Cichy i Wielicki podeszli z obozu III na Przełęcz Południową.

17 luty decydował o powodzeniu całej wyprawy, ponieważ był ostatnim dniem na akcję górską. Przeprowadzili ją  Cichy i Wielicki, którzy wyruszyli ok 7 rano z Przełączy Południowej. Poruszali się w trudnym terenie  w niesprzyjającej pogodzie, ok 8400m weszli na grań Everestu i dalej szli po jej tybetańskiej stronie bo to chroniło ich częściowo od wiatru. Udało im się pokonać bez problemu “Uskok Hillary’ego“, a na szczyt dotarli o 14.30, wtedy  Cichy wyjął radiotelefon, nawiązali łączność z bazą i powiadomili wszystkich o swoim sukcesie.

Krzysztof Wielicki na szczycie Everestu (fot. Leszek Cichy)

Leszek Cichy prezentuje notatkę którą w 1979 Ray Genet zostawił na wierzchołku Mount Everest. 17 lutego 1980 – Leszek wspólnie z Krzysztofem Wielickim dokonał pierwszego wejścia zimowego na Mount Everest.

Potwierdzenie zdobycia Mount Everestu przez wyprawę zimową 1980 wydane przez władze Nepalu

List z gratulacjami od papieża Jana Pawła II

* Złotą dekadę wielkich sukcesów Polaków w wyprawach zimowych kończył sukces  Krzysztofa Wielickiego na Lhotse.  Następnie był okres niepowodzeń polskich wypraw zimowych, przerwany (niestety na krótko) zdobyciem w dniu 14 stycznia 2005 roku Shisha Pangma (8027 m) przez Piotra Morawskiego w towarzystwie Włocha Simone Moro.

* Audycja w Polskim Radio, posłuchaj – kliknij link : Everest – trzeci biegun.

* ”Polish Everest Expedition 2010” odbędzie się w 30-tą rocznicę pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest ( polska wyprawa pod kierownictwem Andrzeja Zawady ). Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki, ówcześni zdobywcy zamierzają podczas niej powtórzyć po latach wejście na szczyt. Część uczestników wyprawy działa też w ramach idei zdobycia “Korony Ziemi” czyli wejścia na najwyższe szczyty wszystkich kontynentów.

Poprzez tą wyprawę uczestnicy pragną też przypomnieć sylwetki naszych znakomitych polskich himalaistów, którzy zginęli na tej górze (Zygmunta Andrzeja Heinricha, Eugeniusza Chrobaka, Mirosława Falco Dąsala, Mirosława Gardzielewskiego, Wacława Otręby oraz Tadeusza Kudelskiego).

Będzie to jedyna polska ekspedycja wyruszająca na „Dach Świata” w tym roku.

* Źródła : – http://pl.wikipedia.org/wiki/Zimowa_wyprawa_na_Mount_Everest_1980http://www.wspinanie.pl/

* Zobacz też:

30 rocznica zimowego wejścia na Mt. Everest: Instytut Adama Mickiewicza organizuje spotkanie z himalaistami.

30 rocznica zimowego wejścia na Mt. Everest: uroczystości – komunikat PZA.

Krzysztof Wielicki the famous Polish climber./ Version polish and english /

Leszek Cichy the famous Polish climber. /Version english and polish/

Polish winter expedition 1980: Everest – part 1

Polish winter expedition 1980: Everest – part 2

Polish winter expedition 1980: Everest – part 3

Polish winter expedition 1980: Everest – part 4

Polish-Italian winter expedition to Shisha Pangma (8027m), 2005 /Version polish and english/

Zawada prosil o dobra muzyke – artykuł K. Wielickiego o wyprawie.

20 lat temu zostawilismy rozaniec na Mount Everescie – wywiad z L. Cichym

* Polish Himalayas – Become a Fan

goryonline.com

Nieruchomości on line

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

2 Responses

  1. Przepraszam najmocniej wszystkich czytelników, że ja “mały żuczek”, do tak zacnego Grona “dorzucę” pewną anegdotę, którą opowiadał mi Leszek Cichy. Nie wiem też, ilu z Was pamięta lata 80-te, barwne lata Zjazdów Komitetu Centralnego PZPR- Naj Jaśniej Nam Panującego…otóż Młody Czytelniku, był to czas wykonywania planów przed terminem lub z okazji, np. rocznicy Wielkiej Rewolucji Pażdziernikowej, czy też Zjazdu KC PZPR, otóż taki Zjazd miał miejsce 15 lutego 1980 r., a nasi dzielni Zdobywcy stanęli na Szczycie Everestu 17 lutego. Wówczas Andrzej Zawada w swej szczęśliwości dał polecenie powiadomienia Ojca Świętego jak również władz komunistycznych. W kraju nastąpiła pełna konsternacja. Cóż władza na swój sposób musiała sobie z tym poradzić.
    Cała ekipa została poproszona do gmachu KC PZPR, w trakcie gratulacji, sekretarz szepnął…Panowie, a nie mogliście tak dwa dni wcześniej wejść…no tak dla uczenia naszego Zjazdu…:):)

  2. Hi,

    Tomorrow is the anniversary of Sir Edmund Hillary and Tenzing Norgay’s Everest conquest. We have some great footage in our archive of Hillary’s world publicity tour of 1953, recently released online. Here’s a blog post we’ve written on the matter with links to the videos – http://britishpathe.wordpress.com/2010/05/28/edmund-hillary-aint-no-mountain-high-enough/

    It would be great if you could let your online community know about us. Do you have an area of your site, as well as a Facebook/Twitter/Blog, where you could post this link up please?

    Thanks,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: