Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.2.

Nanga Parbat 2010: Męczące poręczowanie kuluaru.

Polski Himalaizm Zimowy 2010–2015

W okresie od maja do lipca 2010 będzie miała miejsce pierwsza wyprawa z cyklu “Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015”.
Będzie to wyprawa unifikacyjna PZA na Nanga Parbat 8126 m i Gasherbrumy I 8068 m i II 8035.

Celem jest poszerzenie doświadczenia, zgranie, przygotowanie i selekcja uczestników do wyprawy zimowej.
Na Nanga Parbat atakowana będzie droga Kinshofera od strony Diamir w stylu klasycznym.
Na Gasherbrumach zostanie podjęta próba dokonania trawersu obu wierzchołków mniejszym zespołem w lekkim stylu alpejskim.

Poniżej schematy drogi na Nanga Parbat:

Nanga Parbat (8126 m)

Wyprawa na Nanga Parbat 2010 – relacje cz2.

Wyprawa na Nanga Parbat: Męczące poręczowanie kuluaru. (Artur Hajzer — twórca projektu, kierownik wyprawy.) Artur Hajzer

Męczące poręczowanie kuluaru, higiena, żarcie oraz inne bazowe przyjemności – relacja Jurka Natkańskiego z 2 czerwca 2010r. Przez 4 dni, od 29 maja do 1 czerwca wyprawa zajęta była poręczowaniem kuluaru. Kuluar mający wysokość ok. 1000m i nachylenie od 45 do miejscami 75 stopni doprowadza do skalnego, pionowego i miejscami przewieszonego skalnego muru o wys. 80m , na którym jest tzw. skalne gniazdo, tj. półka o wymiarach 5 na 5m, na której wszystkie wyprawy stawiają obóz II (C2).

Przez 4 dni, od 29 maja do 1 czerwca wyprawa zajęta była poręczowaniem kuluaru. Kuluar mający wysokość ok. 1000m i nachylenie od 45 do miejscami 75 stopni doprowadza do skalnego, pionowego i miejscami przewieszonego skalnego muru o wys. 80m , na którym jest tzw. skalne gniazdo, tj. półka o wymiarach 5 na 5m na, której wszystkie wyprawy stawiają obóz II (C2).

Poręczowaniem zajmowały się podczas następujących po sobie czterech dni 4 zespoły wyprawy startujące do tego zadania z obozu 1szego; o 1-2 w nocy i pracując w ścianie nawet i po 12 godzin. W nocy śnieg jest zmrożony, a pojawienie się słońca w kuluarze powoduje wyciskanie ostatnich sił ze wspinaczy z powodu gorąca, ponadto śnieg robi się bardzo miękki.

Ładunek do wyniesienia podczas poręczowania to liny, szable śnieżne, śruby lodowe, haki a także ekwipunek osobisty tj. odzież awaryjna, czekany, apteczka osobista przygotowana przez lekarza wyprawy, batony energetyczne i camelbag z piciem. Wszystko to powodowało, że plecaki przekraczały wagę 12 kg.

Zespoły wracały bardzo zmęczone, poparzone słońcem, wszyscy narzekają na bóle mięśni nóg – praca w rakach w stromym, często lodowym terenie daje się mocno we znaki. Mimo to potencjał jest nadal duży, o czym świadczy fakt zniesienia, pomyłkowo, przez jednego z kolegów liny z powrotem do bazy. Do tej chwili mamy położone liny do tego uskoku i wszystko wskazuje na to, że kolejny zespół pojutrze pokona uskok i założy obóz drugi.

Powoli stabilizuje się sytuacja w bazie na froncie higienicznym i żywieniowym.

Zmiana miejsca poboru wody dla kuchni z rzeczki na pastwisku na rzeczkę w skałkach oraz ciągła edukacja kucharza, 2 kuchcików i 2 pomocników kuchcików, by naczynia były wycierane szmatką o kolorze zbliżonym do bieli a nie do brązu powodują, że już tylko połowa składu narzeka na dolegliwości żołądkowe.

Wprawdzie kucharz zaproponował nam specjalną miejscową herbatę na te dolegliwości, ale ponieważ miała ona smak palonej gumy, mało kto skorzystał z tego lekarstwa.

Poprawia się też wyżywienie: tzw water zupa została zastąpiona zupami z prawdziwego zdarzenia, a podawana herbata jest robiona z tzw. hot boiling water zamiast dotychczasowej cold boiling water.

Widzimy oznaki nadejścia wiosny w górach: zniknął śnieg z otoczenia bazy, świstaki podchodzą blisko namiotów, pojawiają się pierwsze kwiatki, widać też coraz więcej ptaków.

Napełniony basen ogrodowy przyniesiony przez Olę czeka na pierwszego śmiałka, ale kiedy to nastąpi nie wiadomo, bo woda w basenie wydaje się coraz zimniejsza.

Po zejściu z góry pierzemy, kąpiemy się w tzw. shower tent , którym tym razem jest kawałek brezentu zwieszony z dużego kamienia: wystarczy tylko pobrać ciepła wodę z kuchni w czajniku i kąpiel gotowa.

W ramach zajęć kulturalnych pozostaje oglądanie filmów na laptopie (jeżeli uda się naładować solarami akumulator, a nim laptop), oraz sprawdzanie czym różnią się regionalne odmiany specjałów o wdzięcznych nazwach miodówka, palinówka… wykonanych na miejscu przez kolegów hobbystów.

Nanga Parbat od Diamir z 2.06.2010

* Autor: Jurek Natkański

* Źródło: PZA
[4 czerwca 2010, Marek Karnecki]

* Poprzednie posty o wyprawie:

Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.1.

Powrót lodowych wojowników: wyprawa – Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010.

** Zobacz też :

Artur Hajzer: POLSKI HIMALAIZM ZIMOWY – Plan rozwoju.

HiMountain winter expedition to Broad Peak – 2008/09 – part 21. HiMountain wyprawa zimowa Broad Peak – 2008/09 – cz.21. /Version english and polish/

Polish-Italian winter expedition to Shisha Pangma (8027m), 2005 /Version polish and english/

Krzysztof Wielicki: Historia zdobycia K-2.

Krzysztof Wielicki: zimowa wyprawa na Lhotse – pierwsze zdobycie szczytu zimą 1988r.

Polish winter expedition to K2, 2002/3 /Version polish and english/

Winter Manifesto of Krzysztof Wielicki – Manifest zimowy Krzysztofa Wielickiego /Version polish and english/

Polish winter expedition 1980: Everest – part 1

Polish winter expedition 1980: Everest – part 2

Polish winter expedition 1980: Everest – part 3

Polish winter expedition 1980: Everest – part 4

* Polish Himalayas – Become a Fan

goryonline.com

Nieruchomości on line

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: