Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.5.

Nanga Parbat 2010: relacja z 10-14 czerwca.

Polski Himalaizm Zimowy 2010–2015

W okresie od maja do lipca 2010 będzie miała miejsce pierwsza wyprawa z cyklu “Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015”.
Będzie to wyprawa unifikacyjna PZA na Nanga Parbat 8126 m i Gasherbrumy I 8068 m i II 8035.

Celem jest poszerzenie doświadczenia, zgranie, przygotowanie i selekcja uczestników do wyprawy zimowej.
Na Nanga Parbat atakowana będzie droga Kinshofera od strony Diamir w stylu klasycznym.
Na Gasherbrumach zostanie podjęta próba dokonania trawersu obu wierzchołków mniejszym zespołem w lekkim stylu alpejskim.

Poniżej schematy drogi na Nanga Parbat:

Nanga Parbat (8126 m)

Wyprawa na Nanga Parbat 2010 – relacje cz 5.

Wyprawa na Nanga Parbat: relacja z 10-14 czerwca. (Artur Hajzer — twórca projektu, kierownik wyprawy.) Artur Hajzer

Przedstawiam wiadomości z sms’a nadesłane przez Roberta Szymczaka , dziennika Jurka Natkańskiego oraz relację Artura Hajzera.

Wiadomości z Nanga Parbat od Jurka Natkańskiego z 14.06.2010 z godziny 10.00.

Zespół poręczujący Artur Hajzer, Kaziu (Robert Kaźmierski), Rafał Fronia od 4ej w nocy do teraz poręczował odcinek od obozu 3 na wys.6900m w kierunku obozu 4 . Zaporęczował do wys. 7200m i rozpoczął zjazd w kierunku obozu 3.
Zjazdy do bazy będą kontynuowane.
W bazie od rana znikający śnieg , pewnie wyjrzy niedługo słońce.

Kucharzom udało się zatruć kolejne osoby, co było słyszalne nocą w okolicach namiotów.

Podaję menu dzisiejszego śniadania :

porrige,
herbata,
ciasto-chleb,
ciapaty,
jajko na twardo,
niby miód,
omleciki z cebulą.

Przygotowywane są nowe zapasy antyciał w postaci miodówek i przepalanek.

Jurek Natkański

Wieczorem 14.06 Artur Hajzer wysłał SMS’a : zespół poręczujący zszedł/zjechał do bazy i poszedł spać.

Wiadomość z 12 czerwca od Roberta Szymczaka.

Artur Hajzer, Rafał Fronia i Robert Kaźmierski noc z 12 na 13 czerwca spędzają w C3 na wysokości 6750 m. Dwójka z zespołu 3-osobowego, tj. Piotr Snopczyński i Arek Grządziel znajdują się w C2, Jurek Natkański zszedł do bazy. Reszta członków wyprawy także jest w bazie.

Z dziennika Jurka Natkańskiego – Nanga Parbat od 11 do 13 czerwca.

# 11.06.2010

Zespół trzech – Jurek, Jarek, Piotr rano z tzw. obozu 2,5 poręczuje w kierunku obozu 3 (c3) do 6700 m i znajduje platformę ze śladami starych namiotów tj. lodową warstwę sprasowanych namiotów grubości 1 m.

Schodzą do obozu 2,5. Od południa do 19-tej duży opad śniegu tworzący świeżą warstwę grubości 40cm.
Decydują o przeniesieniu namiotu do obozu 3. Po 1,5 godziny wspinaczki następuje trzygodzinne umocowywanie namiotu na platformie, co nie jest łatwe, bo namiot jest większy i częściowo wisi w powietrzu – trzeba przeprowadzić poręczówkę przez namiot, by nie wychodzić na „żywca”.
Nagrodą jest widok cywilizacji tj. jakiś świateł w dnie doliny – być może samochodu w Bardumal Bridge.

Zespół 4-ch tj. Artur, Kaziu, Rafał, Jacek przemieszcza się z obozu 1 do obozu 2.

# 12.06.2010

Rano Jarek i Jurek poręczują ok. 250 m do góry z ostatniej liny, którą mieli, i z odcinków powycinanych ze starych poręczówek, w efekcie znajdując lepsze miejsce na namiot.
Jednocześnie dochodzi zespół Artura, który w nocy wyszedł z obozu 2.
Czeka ich ciężka noc w 4 osoby w zawieszonym namiocie.
Jurek schodzi prosto do bazy, Jarek i Piotr nocują w obozie 2.
Standardowy opad śniegu w południe.

# 13.06.2010

Zespół 4-ch, ale bez Jacka, tj. Artur, Kaziu i Rafał przenosi namiot na miejsce tzw. prawdziwej trójki, tj. na 6800 m.
Jacek schodzi do 2-ki i razem z Piotrem i Jarkiem idą do bazy. W bazie prawdziwa wiosna – jak to miło przeżywać wiosnę dwukrotnie w ciągu roku – zazieleniły się łąki, mnóstwo nowych, nieznanych kwiatów, brzęczenie owadów, nagrzane kamienie, wyraźnie cieplejsze noce – jest naprawdę cudownie.
Podobno na froncie kuchennym kolejny kryzys – mimo tego, że Krasula została zarżnięta i doniesiono z dołu orzechy i suszone morele żarcie nadal jest podłe .
To, że dziś w niedzielę skończyły się rano przy śniadaniu cornfleksy, to już naprawdę skandal ! 😉

Tak naprawdę, to i tak jest wyżerka – jeszcze wczoraj na śniadanie w tzw. obozie 3 starym mieliśmy na śniadanie małą puszkę pasztetu podlaskiego na trzech, a na obiad menażkę Słodkiej Chwili.
Mam wrażenie, że na takim 5-dniowym wyjściu traci się ok. 6 kg – jest to chyba najefektywniejszy program odchudzający.

Pozdr – Jurek Natkański

Relacja Artura Hajzera wysłana 10.06 z bazy pod Nanga Parbat.

9. czerwca zespół 5-cio osobowy (Robert Szymczak, Arek Grządziel, Marcin Kaczkan, Irek Waluga i Aleksandra Dzik) założył biwak w połowie drogi do c3 na 6450m. Rano chcą schodzić do BC (bazy). Zespół trzech panów (Natkański, Snopczyński, Gawrysiak) w c2 obserwuje pogodę. Zamierzają 10-go podnieść namiot z 6450 do c3, ale mocno pada i pogoda może ich nie puścić. Zespół kierownika (Hajzer, Fronia, Czech i Kaźmierski) opuścił bazę 9. czerwca o 17.20 w kierunku c1. Mocny opad śniegu skłonił ich jednak do odwrotu. Wrócili do bazy. Aktualizacja prognozy na następne dni nie jest optymistyczna.

Pozdrowienia z bazy – Artur

PS. Wiadomość z ostatniej chwili : Zespół pięcioosobowy po biwaku w jednym namiocie na 6450, schodzi do bazy. Zespół trzyosobowy doszedł do namiotu na 6450 i spędza tam noc. Zespół kierownika wychodzi z bazy do c1.

* Źródło: PZA
[15 czerwca 2010, Ditta Kicinska]

* Poprzednie posty o wyprawie:

Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.4.

Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.3.

Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.2.

Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010: Powrót lodowych wojowników, relacje – cz.1.

Powrót lodowych wojowników: wyprawa – Nanga Parbat i Gasherbrumy 2010.

** Zobacz też :

Artur Hajzer: POLSKI HIMALAIZM ZIMOWY – Plan rozwoju.

HiMountain winter expedition to Broad Peak – 2008/09 – part 21. HiMountain wyprawa zimowa Broad Peak – 2008/09 – cz.21. /Version english and polish/

Polish-Italian winter expedition to Shisha Pangma (8027m), 2005 /Version polish and english/

Krzysztof Wielicki: Historia zdobycia K-2.

Krzysztof Wielicki: zimowa wyprawa na Lhotse – pierwsze zdobycie szczytu zimą 1988r.

Polish winter expedition to K2, 2002/3 /Version polish and english/

Winter Manifesto of Krzysztof Wielicki – Manifest zimowy Krzysztofa Wielickiego /Version polish and english/

Polish winter expedition 1980: Everest – part 1

Polish winter expedition 1980: Everest – part 2

Polish winter expedition 1980: Everest – part 3

Polish winter expedition 1980: Everest – part 4

* Polish Himalayas – Become a Fan

goryonline.com

Nieruchomości on line

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button


Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: