Andrzej Czok – sylwetka wybitnego polskiego himalaisty.

Niedawno obchodziliśmy kolejną rocznicę śmierci sławnego polskiego himalaisty – 11 stycznia 1986 roku zginął Andrzej Czok w obozie III na Kanczendzondze. Celem tego opracowania jest przybliżenie szerokiej publiczności sylwetki Andrzeja Czoka.

Data Urodzenia: 11 listopada 1948 roku

Miejsce urodzenia: Zabrze

Data i miejsce śmierci: 11 stycznia 1986 roku na Kanczendzondze

Biografia.

Urodzony 11. XI.1948r w Zabrzu zginął tragicznie 11.1.1986 na Kanczendzondze, w wyniku obrzęku płuc w obozie III. Wpływ na to miało zapewne osłabienie organizmu po poprzedniej wyprawie, ambicja kazała mu dorównywać kroku będącym w świetnej formie partnerom. Cofnijmy się zatem w czasie, aby przyjrzeć się jego karierze wspinaczkowej.

Pierwsze lata dzieciństwa spędził w Zabrzu, rodzice co prawda nigdy nie wspinali się, ale ojciec – przedwojenny kawalerzysta, uczestnik kampanii wrześniowej zaszczepił w nim zamiłowanie wolności, kontemplacje natury – a jak wszyscy wiemy tego najczęściej szukamy w górach. Andrzej od wczesnych lat pochłaniał książki przygodowe, pielęgnując niejako ziarno zasiane przez ojca. Marzył o podróżach – na szczęście na marzeniach tylko nie kończąc – autostop, wędrówki piesze, w końcu coraz częściej pojawiał się w górach czy też na Jurze Krakowsko Częstochowskiej – jak wiadomo była to mekka śląskiego środowiska wspinaczkowego.

W końcówce lat 60 trafił do gliwickiego KW, los chciał że poznał Zdzisława Kirkin – Dziędzielewicza. Łatwo sobie wyobrazić jak na wyobraźnię młodego człowieka działają opowieści postaci, która szeroko pojętemu taternictwu czy też wspinaniu poświęciła życie. Szlify taternickie zdobył w 1970r. Jego przyjaciele podkreślają, że cenił sobie nowe drogi, nie lubił utartych szlaków, za słowami szły i czyny – już w 1973r został autorem nowej drogi na Młynarczyku. W zespole z Michałem Gabryelem,Tadeuszem Gibińskim oraz Januszem Skorkiem, pokonali drogę którą wycenili na VI A2 .Wejście odbyło się środkiem wschodniej ściany tzw „droga przez Badyl” w dniach 13-15 czerwca.

Andrzej Czok w Tatrach

Dwa lata później na Żabiej Turni Mięguszowieckiej razem z Januszem Barankiem poprowadził drogę lewą częścią płn ściany wycenioną V A1. Inne drogi tatrzańskie wymienione w „Taterniku” przez Czoka jako istotne – to przejście w 1975 pn ściany Małego Koprowego wycenionego V-. Partnerami byli A.Bałuch, J.Baranek oraz P.Czok. Andrzej wymienia też jako ważne z jego punktu widzenia pierwsze powtórzenie w 1974 środkiem północnej ściany Wielkiej Jaworowej Turni w zespole z K.Pankiewiczem. W tamtych czasach wszystko odbywało się po kolei – zgodnie podkreślają wspinacze z tamtych lat, związek wybierał cel, decydował o składzie wyprawy, trzeba było się wykazać w innych górach, więc po Tatrach trafił w Alpy.

W 1974 jego udziałem padło pierwsze polskie przejście południowej ściany Aiguille du Fou wycenione w skali alpejskiej na ED – partnerami byli Pankiewicz i Wolf. Kolejnym łupem podczas tego obozu był filar Gervasuttiego na Mont Blanc du Tacul – trudności ED, było to również piewsze polskie przejście, partnerowali Pankiewicz, Słama i Skłodowski. 1978r to kolejny mocny akord w karierze Czoka,zimowy obóz w Szwajcarii w składzie Walenty Fiut, Jan Wolf oraz kierownik Janusz Skorek – cel główny mityczna północna Eigeru drogą Harlina. W ścianie zastali inny zespół, który poręczował drogę i brał ją metodą „oblężniczą” – wobec czego Polacy zaczęli wspinaczkę drogą klasyczną zakończoną sukcesem. Było to wejście zimowe w rekordowym na tamte lata czasie – całość zajęła cztery dni.

Zespół dysponował jeszcze wolnym czasem, a tak doborowe towarzystwo nie chciało marnować go na zwiedzanie Grindewaldu.Na kolejny cel obrano północno –wschodnią ścianę Fintesraarhornu, która ze względu na długie i uciążliwe podejście stosunkowo rzadko atakowane była zimą. Na miejscu plany zweryfikowała pogoda, Polacy zdecydowali się wytyczyć nową linię – wybitną deskę lodową – ok. 800m, nachyleni 55° .Dobre warunki lodowe oraz klasa zespołu pozwoliła rozprawić się z drogą w 4h. Po alpejskim przetarciu, Andrzej trafił w góry Pamiru, sprzyjały temu różne obozy organizowane przez bratni przecież ZSRR. W 1975r razem z partnerami stanął na Piku Lenina,głównym przeciwnikiem była kiepska pogoda.Z innych przejść w Pamirze warto zwrócić uwagę na wejście i zejście w rekordowym czasie trzech dni na Pik Kommunizmu w 1978r.

Andrzej Czok i Jerzy Kukuczka w drodze na szczyt (fot. Adam Bilczewski)

W Himalajach pojawił się w 1976r podczas polskiej wyprawy na K2. Góra pokazała swój charakter i mimo wielu prób „nie puściła”, nasz zespół operował w składzie Kurczab, Kurtyka, Cichy i inni – łącznie 20 osób. Andrzej nową drogą – północno wschodnią granią na K2 dotarł do 8000m. W 1979r wchodzi bez tlenu razem z Jerzym Kukuczką na Lhotse- było to czwarte wejście na ten szczyt., W 1980 roku 19 Maja zdobył również bez tlenu Mount Everest i tym razem z Jurkiem Kukuczką, co godne podkreślenia wejście odbyło się nową drogą filarem południowym.

Mount Everest  1980 – Andrzej  Czok

W 1982 samotnie, zachodnią ścianą zdobywa Makalu, ta wyprawa miała tragiczny przebieg, zginął Tadeusz Szulc – o okolicznościach zabezpieczania ciała piszę w dalszej części opracowania. Warto tutaj przytoczyć refleksje Andrzeja, który w momencie wycofania się Machnika i Skorka został sam. „Miałem zgodę kierownika, który ufał w moje doświadczenie i zdolność oceny sytuacji.Długo biłem się z myślami czy nie popełniam błędu, czy aby nie przeszarżuję”. Ostatecznie w dniu wejścia o 12:45 melduje się radiotelefonicznie w bazie słowami „ Dzień Doberek ze szczytu…. „ Wreszcie mamy rok 1985.

Wyprawa na Dhaulagiri, piszę „wreszcie” bo jak się okaże ta wyprawa według komentatorów ze środowiska przyczyni się do późniejszej śmierci Czoka w 1986r, ale po kolei.Warunki jak to w środku himalajaskiej zimy nie rozpieszczały, lawiny zasypywały obozy,więc tą samą pracę trzeba było wykonywać kilka razy.Czok i Kukuczka zdobyli szczyt po południu, noc zastała ich w zejściu, „złapali” biwak na 7800m, Andrzej miał odmrożone palce u stóp. Siłą woli przetrwali noc, o 9 rano zeszli do „IV”. Zbyt długi odpoczynek sprawił, że dopiero na 22 Czok doszedł do „II’ a Kukuczka drugą noc z rzędu spędził bez sprzętu pod gołym niebem, by dopiero rano dotrzeć do obozu.

Ta ciężka wyprawa odbiła się na zdrowiu Andrzeja, który zginął podczas kolejnego wyjazdu w Himalaje o czym wspomniałem na samym początku .Myślę, że warto pokreślić fakt, że himalaizm a już szczególnie zimowy to ciężka zespołowa robota. Nie wszyscy mogą być gwiazdami z pierwszych stron gazet jak Kukuczka, Rutkiewicz czy Wielicki. Według kolegów Andrzej był zawsze w cieniu, człowiek od czarnej roboty. Po powrocie z wypraw zarabiał na życie jak większość chyba wtedy himalaistów, pracując na wysokościach – malowanie kominów, szybów kopalnianych i tego podobne rzeczy nie były mu obce. Z biegiem lat podjął pracę w gliwickiej firmie Energopomiar – ogólnie drugą po za górami pasją Andrzeja było krótkofalarstwo.

Zamiłowanie do elektroniki, sprawiło, że na wyprawach zawsze odpowiadał za łączność i eksploatacje sprzętu radiowego. Pracownicy gliwickiej firmy którzy znali się z Andrzejem wspominają, że podczas wieczornych spotkań towarzyskich, zawsze barwnie i ciekawie opowiadał o górach.Ryzykant, świetny kompan, ambitny człowiek – te określenia padają z ust kolegów, którzy dzielili z nim ciężki górski los.

Dla lepszego zobrazowania postaci Andrzeja, pozwolę sobie w tym miejscu przytoczyć słowa Adama Bilczewskiego wypowiedziane dla „Taternika”. „W 1982r podczas szturmu na Makalu, w trudnym terenie zawisło na jumarach ciało Tadeusza Szulca, choćby po to by ukoronować wysiłek przyjaciela postanowiliśmy kontynuować zdobywanie szczytu. Wcześniej jednak trzeba było zabezpieczyć ciało Tadzia. Razem z Waciem Sonelski Mirkiem Kurasiem podjęliśmy się tego zadania. Andrzej widząc nasze skromne siły,uparł się na dołączenie do akcji, mimo iż wyznaczony był już wcześniej do ataku szczytowego, ignorując nasz sprzeciw, powiedział, że ta sprawa jest najważniejsza a resztą będziemy martwić się później.” Pięć dni później stanął samotnie na szczycie. W tym samym wywiadzie Adam Bilczewski podkreśla, że osobowość Andrzeja poznał już w 1979 pod Lhotse, „zawsze wyprzedzał nas na dojściu do wysokich obozów, odgarniał je ze śniegu, gotował herbatę z którą na nas czekał”. Po zdobyciu szczytu w w pierwszej czwórce, nakłaniał do powtórzenia wyczynu resztę kolegów, po prostu w jego działaniu nigdy nie było cienia egoizmu.

Tytułem krótkiego podsumowania warto podkreślić, że Andrzej Czok złotymi zgłoskami wpisał się w złotą erę polskiego himalaizmu i to między innymi jego brak w latach 90” przyczynił się do do braku następców, którzy godnie przejęli by pałeczkę i kontynuowali dzieło starszych kolegów.

Autor: Łukasz Zioła

Ciekawostki:

– Koledzy zgodnie powtarzają, że Andrzej zawsze był w cieniu. Na czołówkach gazet zwykle pojawiali się Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki czy Wanda Rutkiewicz. – To był człowiek od czarnej roboty – przyznają przyjaciele.

– Zamiłowanie do elektroniki, sprawiło, że na wyprawach zawsze odpowiadał za łączność i eksploatacje sprzętu radiowego. Pracownicy gliwickiej firmy którzy znali się z Andrzejem wspominają, że podczas wieczornych spotkań towarzyskich, zawsze barwnie i ciekawie opowiadał o górach.Ryzykant, świetny kompan, ambitny człowiek – te określenia padają z ust kolegów, którzy dzielili z nim ciężki górski los.

Dokonania Górskie.

Tatry

  • 1973 – nowa droga na Młynarczyku
  • 1975 – nowa droga na Żabiej Turni Mięguszowieckiej
  • 1975 – nowa droga na Małym Koprowym
  • 1976 – nowa droga na Ramieniu Krywania
  • 1974 – pierwsze przejście zimowe środka północnej ściany drogą Kurczaba Wielkiej Jaworowej Turni.

Alpy

  • 1974 – pierwsze polskie przejście południowej ściany Aiguille du Fou i filara Gervasuttiego na Mont Blanc du Tacul
  • 1977 – zimowe przejście filara Piussiego na Cima Su Alto
  • 1978 – zimowe przejście północnej ściany Eigeru wraz Janem Wolfem, Januszem Skorkiem i Walentym Fiutem
  • 1978 – nowa droga na Finsteraarhornie wraz Janem Wolfem, Januszem Skorkiem i Walentym Fiutem.

Andy

  • 1981 – przejście zachodniej ściany Yerupaja
  • 1981 – przejście północno-zachodniej ściany Ninashanca

Pamir

  • 1975 – Szczyt Lenina
  • 1978 – Szczyt Korżeniewskiej
  • 1978 – Pik Kommunizmu (obecnie Szczyt Ismaila Samaniego), w rekordowym czasie trzech dni na wejście i zejście

Himalaje i Karakorum

  • 1976 – nowa droga północno-wschodnią granią na K2, dotarcie do wysokości 8000 m n.p.m.
  • 1979 – wejście bez tlenu na Lhotse razem z Jerzym Kukuczką, Zygmunt Andrzejem Heinrichem i Januszem Skorkiem
  • 1980 – nową drogą na Mount Everest z Jerzym Kukuczką
  • 1982 – samotny atak i wejście zachodnią ścianą na Makalu
  • 1983 – Thalay Sagar w Himalajach Garhwalu, pierwsze wejście płn.-wsch. filarem z Januszem Skorkiem, Hansem Christianem Dosethem, Frodem Guldalem i Havardem Nesheimem
  • 1985 – pierwsze zimowe wejście na Dhaulagiri bez tlenu z Jerzym Kukuczką.

* Źródło: – http://drytooling.com.pl/

** Zobacz też:

Polish winter expedition to Broad Peak 2010/11.

Polish famous climbers – The golden decade of Polish Himalayan mountaineering.

Polskie wyprawy zimowe w Himalaje.

Artur Hajzer: POLSKI HIMALAIZM ZIMOWY – Plan rozwoju.

HiMountain winter expedition to Broad Peak – 2008/09 – part 21. HiMountain wyprawa zimowa Broad Peak – 2008/09 – cz.21. /Version english and polish/

Ice Warriors not give up – HiMountain winter expedition to Broad Peak – 2008/09. HiMountain wyprawa zimowa Broad Peak – 2008/09. /Version english and polish/

– 2007 Winter Nanga Parbat: It’s over – http://www.mounteverest.net/news.php?id=15523

Polish winter expedition to K2, 2002/3 /Version polish and english/

Polish-Italian winter expedition to Shisha Pangma (8027m), 2005 /Version polish and english/

Winter Manifesto of Krzysztof Wielicki – Manifest zimowy Krzysztofa Wielickiego /Version polish and english/

Polish winter expedition 1980: Everest – part 1

Polish winter expedition 1980: Everest – part 2

Polish winter expedition 1980: Everest – part 3

Polish winter expedition 1980: Everest – part 4

* Polish Himalayas – Become a Fan

goryonline.com

Nieruchomości on line

drytooling.com.pl

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button

Himalaya 2010 climbing season, Karakoram and Himalaya wrap-up /20/ – Week in Review.

5000+ ascents to date – that’s what the Everest counter clocked before closing a successful season before this With Himalaya folding and Karakoram heating up; last week brought a number of heated climbing debriefs along with a Pakistan kickoff. Other news at ExWeb included vertical blue records and a mutiny. Here goes!

Pakistan wrap-up With only 25 climbing permits issued for all peaks, this may be the quietest Karakoram summer yet. The Polish are already at work on Nanga Parbat; others are in Islamabad preparing to hit the Karakoram. Check ExWeb for some of the coolest attempts.

Teen sailing update: Abby back in business Abby Sunderland has been out to sea a little over two weeks after she left Cape Town. The new autopilot works like it should, but she still has a list of things she must repair. The last week has served her everything from storm, water inside the boat to glassy seas.

Ama Dablam debrief Back home in France, Philippe Gatta has posted a complete Ama Dablam summit report and pictures. He also had a few words of conclusion for ExplorersWeb: “I thought that with less people on the mountain, we would have less problems in high camps, but I was wrong.” Check the report at ExWeb.

Vertical Blue 2010: Trubridge and Nitsch Set New World Records New Zealander William Trubridge and Austrian Herbert Nitsch set two new world records in the free immersion (FIM) and constant weight (CWT) disciplines respectively during the Vertical Blue in the end of April. The new records where set during the Vertical Blue 2010 freediving competition at Dean’s Blue Hole.

Everest north side debrief Reports state that SummitClimb team member Peter Kinloch, 28, died on Everest after a Sherpa team failed to help him down in storm conditions. Other north side climbers are nursing frostbite back home. Check the report at ExWeb.

* Polish Himalayas – Become a Fan

Exweb Week-In-Review is sponsored by HumanEdgeTech the world’s premier supplier of expedition technology. Our team helps you find ultra light expedition tech that works globally.

e-mail or call +1 212 966 1928

* Read these stories – and more! – at ExplorersWeb.com

gieldanieruchomosci24.com

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

Himalaya 2010 climbing season, Karakoram and Himalaya wrap-up /19/ – Week in Review.

5000+ ascents to date – that’s what the Everest counter clocked before closing a successful season before this Memorial weekend. A majority of climbers made it in the final wave, including serial-summiteers such as record-westerner Dave Hahn (12th E top) and SeracFilm’s Michael Brown. Climbers were lost and rescued, while Chad’s speed attempt got stuck in lines on the Balcony. Check all details at ExWeb before the spotlight moves to Karakoram. In other news:

Makalu It’s over for the British Forces team, who finally retreated from the rarely climbed SE ridge. A French expedition summited Makalu from the normal route on May 23rd, Marty Schmidt made it on the 24th descending with the three Ukrainian summiteers who topped out via a new route on the SW face.

Cho Oyu SummitClimb, Adventure Peaks and the Baltic United team (w/o 02) Saulius Vilius, Allan Valge and Tanel Tuuleveski all bagged the peak.

Shisha Pangma German skiers reported they’d try a last-ditch attempt mid last week.

Tracking Explorers: beyond SPOT’s reach – meet Solara Tiny and affordable a SPOT tracker is the “it” thing in Himalaya right now. Globalstar’s satellite system lacks 100% coverage of the globe though, so for transmissions of positions in polar areas as well as much of the South Pacific and Indian Oceans an Iridium based system is a must. Check out ExWeb’s tech review of Solara.

Hero in the making: First Indian to circumnavigate Naval officer Dilip Donde just returned from a full solo circumnavigation as the first Indian national. He did it in the first fiberglass produced Indian sailing yacht – the 56 feet INSV Mhadei.

Erden Eruc update: Cycling Southern Australia In his world circumnavigation, Erden continued cycling around southern Australia westwards towards Perth. He crossed Australia’s longest straight road and Nullarbor Plain, a treeless limestone area of 200,000 km2, and travelled along the Bunda Cliffs that drops vertically into the Southern Ocean averaging 90m.

First Norwegians through Northeast Passage since Amundsen In the summer of 2009 the three Norwegians Trond Aasvoll, Hans Fredrik Haukland and Finn Andreassen left Vardø, just by the Russian border, with an ambition to sail both the Northeast and Northwest Passage in on summer. But Russian officials and paperwork stopped half their dream.

ExWeb interview: Ousland to sail round the North Pole Norwegian Børge Ousland is famous for his expeditions on ice. This summer he is hoping for as little ice as possible as he and his partner Thorleif Thorleifsson will try to circumnavigate the North Pole under sail in one season. So far no one has managed to do that.

ExWeb interview with Christian Eide, “Training in advance, skis on the sledges and a strict daily routine” Christian Eide and his Team Latitude crossed the Greenland Ice Cap in 14 days and 16 hours. “Not a record, but still a good time for 11 persons,” Christian said to ExplorersWeb. He explained what contributed to their success, about his sled modification and the conditions on Greenland.

ExWeb interview with Ian Couch and Ben Thackwray The 2 Greenland skiers teamed up for the first time on a row boat across the mid Atlantic in 2007-08 and made 2 attempts to break the speed record along the horizontal crossing of the Greenland Ice Cap. Ian Couch rowed 3x across the oceans and talked to ExWeb about the importance of the crew’s personalities and the similarities & differences between rowing & polar skiing.

* Polish Himalayas – Become a Fan

Exweb Week-In-Review is sponsored by HumanEdgeTech the world’s premier supplier of expedition technology. Our team helps you find ultra light expedition tech that works globally.

e-mail or call +1 212 966 1928

* Read these stories – and more! – at ExplorersWeb.com

gieldanieruchomosci24.com

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

Himalaya 2010 climbing season, Karakoram and Himalaya wrap-up /16/ – Week in Review.

A Sherpa crew topped-out Everest last week along with Himex guide Adrian Ballinger who decided to join the push after bolting parts of the route. Peak Freaks member Lucille de Beaudrap reportedly summitted later with Domhnall O’Doughartaigh and two Sherpa. A Russian Lhotse summit push reportedly resulted in an accident but details are unclear. A forecasted weather window might kick off summit attempts on Shisha Pangma and new pushes on Everest this week.

Lhotse The large Russian team led by Alexey Bolotov began the summit bid late last week. Fatalities have been reported but are yet to be confirmed. The Kazakhs recovered the remains of their mate Serguey Samoilov, perished on the mountain last year. A decision is yet to be made on whether to bury the body in C2 or transport it down to BC.

Makalu After setting up C2 on the SE ridge, four members in the British Armed Forces expedition walked American Chris Warner, ill with serious respiratory problems, down to BC. The Ukrainians have reached the West Ridge and set C4.

Manaslu The expected weather window didn´t last for Carlos Soria and team on Manaslu – they reached C3 in a snowstorm and had to pitch their tent on unstable ice. They retreated back to BC and called the expedition off. Oscar Cadiach will stay and hope for another chance, possibly joining other teams.

Shisha Pangma “The risk/reward balance is wrong, and funnily for the first time in my life I feel afraid of dying,” Mark Hose wrapped his Shisha experience. Since the increased check of true summits, Shisha Pangma has become a tough nut to crack most climbers agree. Still, summit pushes are on this week. Edurne Pasaban and Mario Panzeri teams chose Wednesday as departure day, hoping to reach Shisha Pangma main summit on Sunday. “Weather conditions may also be OK on Monday,” Meteorologist Vitor Baia told Edurne. “It will provide good conditions for descent or an extra summit day if needed.”

Annapurna: Iranian Ehsan Partovi-Nia climbed to C2 on Annapurna’s north side on Saturday to check conditions on the route to C3. An Italian climber had a minor accident on Wednesday, Ehsan said, while a Japanese expedition has left for R&R in Pokhara after a few attempts to reach C3.

Ama Dablam French Philippe Gatta summited Ama Dablam via the SW ridge in rough conditions. With only 6 people on the mountain, Philippe climbed on his own from 6350m after his partner Jean-Marc Wojcik turned back.

Baruntse “I’m an underdog, a guy from Tennessee that comes to the Himalayas every year and pioneers something to no fanfare or avail,” a frustrated Ben Clark reported from Baruntse BC on Monday after breaking his ankle in a fall. “Finally, after all I have learned and taken from these mountains… they have given me something that I can’t ever forget; real pain, real suffering and real luck. The depth of true loss that comes with that is irreplaceable, (massive monetary investment, time and health) a new low that can only go up from here!”

* Polish Himalayas – Become a Fan

Exweb Week-In-Review is sponsored by HumanEdgeTech the world’s premier supplier of expedition technology. Our team helps you find ultra light expedition tech that works globally.

e-mail or call +1 212 966 1928

* Read these stories – and more! – at ExplorersWeb.com

gieldanieruchomosci24.com

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

Janusz Kurczab – wywiad dla activelifedvd.pl.

Urodzony 6.09.1937 w Warszawie. Rocznik maturalny 1954. Z wykształcenia trener alpinizmu (AWF Kraków), wcześniej nieukończone studia na Politechnice Warszawskiej i UW. Wszechstronny sportowiec, jeden z dwóch Polaków (obok Jerzego Wojnara, saneczkarza i szybownika) odznaczonych Złotym Medalem “Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe” (przyznawanym za osiągnięcia rangi mistrzostwa olimpijskiego lub świata) w dwóch różnych dyscyplinach sportu. Głównie szermierz i alpinista, ale uprawiał również pływanie, narciarstwo wysokogórskie i krótko pięciobój nowoczesny. Wielokrotny mistrz Polski w szpadzie, w 1960 wystąpił na XVII Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie, zdobywca (z drużyną Legii Warszawa) pierwszego dla Polski klubowego Pucharu Europy (1961).

Wspinał się od 1957; dokonał ok. 40 pierwszych przejść letnich i zimowych w Tatrach i Alpach, m.in. brał udział w I przejściu Filara Kazalnicy Mięguszowieckiej (1962 wraz z Eugeniuszem Chrobakiem, Zygmuntem Andrzejem Heinrichem i Krzysztofem Zdzitowieckim), które było przełomowym dokonaniem w taternictwie. Ponadto nowe drogi przez Ściek (1964) na Kotle Kazalnicy, środkiem wsch. ściany Młynarczyka oraz I przejścia zimowe direttissimy wsch. ściany Mniszka i pn. ściany Wielkiej Teriańskiej Turni. W Alpach I przejścia zimowe wybitnych dróg: Bonatti-Gobbi na Grand Pilier d’Angle Mont Blanc (1971), Via dell’Ideale na pd. ścianie Marmolady (1973), dr. Stössera środkiem pd. ściany Tofana di Rozes (1964) oraz nowa droga wsch. filarem Les Droites. Ponadto przeszedł wielkie klasyczne drogi alpejskie, jak Filar Bonattiego na Dru, Filary Walkera i Croza na Grandes Jorasses, drogi Major i Poire na wsch. ścianie Mont Blanc, drogę Philippa i Flamma na Civetcie, oraz Filar Wiewiórek na Cima Ovest di Lavaredo.
Kierował kilkoma wyprawami w góry wysokie: Hindukusz (1972, I wejście – w stylu alpejskim – pd.-zach. ścianą Noszaka); Karakorum (1974, wyprawa zdobyła Shisparé Sar, a K. wszedł solo na Ghenta Sar (7090 m); 1976 i 1982 próby nowymi drogami na K2, odpowiednio do 8400 i 8250 m i Himalaje Nepalu: w 1978 próba na Makalu, w 1980 próba nowej drogi na Manaslu).

Janusz Kurczab był także działaczem Klubu Wysokogórskiego Warszawa (prezesem 1973-77 oraz 1981-84) i Polskiego Związku Alpinizmu. W latach 2003-2007 był redaktorem naczelnym organu PZA “Taternik”. Jest członkiem honorowym Klubu Wysokogórskiego Warszawa oraz Polskiego Związku Alpinizmu.

Napisał wiele książek: “Shisparé góra wyśniona” (1976), “Filar Kazalnicy” (1976, 1995), “Ostatnia bariera” (1980), monografię “Na szczytach Himalajów” (wspólnie ze Zbigniewem Kowalewskim, 1983), przewodniki “Najpiękniejsze szczyty tatrzańskie” (z Markiem Wołoszyńskim, 1991), “Nepal” (1993), “Himalaje Nepalu” (2002, 2007), “Najpiękniejsze polskie szczyty” (1999), oraz 6 książek serii “Polskie Himalaje” (2008).
Laureat nagrody “Explorer” w 2003.

17.03.2010
z Januszem Kurczabem rozmawiał Jerzy Porębski dla activelifedvd.pl

JP:
Szermierka, Olimpiada w Rzymie, wspinanie, organizacja wypraw, redakcja Taternika, autor książek… Czy o czymś zapomniałem?

JK:
Jeśli chcesz być dokładnym, to dodaj jeszcze pływanie (we wczesnej młodości) i narciarstwo wysokogórskie (rozpoczęte zbyt późno – w wieku mocno dojrzałym).

JP:
Dużo czytasz, oglądasz filmy, co wolisz książkę czy film?

JK:
Kiedyś to pytanie byłoby bardziej zasadne bo naprawdę dużo czytałem i oglądałem wiele filmów. Przeczytałem prawie wszystkie pozycje z wielkiej literatury światowej, chodziłem na najlepsze filmy do kina. Ale nie musiałem wybierać, co wolę… Jeden film mi się podobał, drugi mniej. Podobnie z książkami. Choć rzadko wychodziłem z kina, gdy film mnie nudził, to czytanie niejednej książki przerywałem w połowie. Dziś, wstyd się przyznać, czytam niewiele – głównie ciekawsze książki o tematyce górskiej. Filmy oglądam w telewizji, dużo nagrywam. Mam w swojej kolekcji ponad 1000 filmów na płytach DVD i jeszcze paręset na starych kasetach VHS.

JP:
Czy pisanie cyklu Polskie Himalaje było dla Ciebie wyzwaniem czy rutyną?

JK:
Wyzwaniem było tempo pracy, bo sam temat był mi znany i bliski. Ponadto wspomagała mnie bogata domowa biblioteka i Internet.

JP:
Pracowaliśmy odrębnie, pisząc nie widziałeś filmów, zobaczyłeś je po raz pierwszy po oddaniu tekstu. Jak oceniałeś książki i filmy wtedy a teraz?

JK:
Książki znam prawie na pamięć, więc trudno mi je oceniać – nie mam dystansu. Ale sam pomysł tej kolekcji był znakomity! Z pewnością te książki i filmy przyczyniły się do popularyzacji alpinizmu w polskim społeczeństwie. W filmach można zaobserwować znakomitą sztukę montażu Ani Filipow i fachowość Krzysia Wielickiego. Ale już od dawna ich nie oglądałem. Tym pytaniem zmobilizowałeś mnie. Muszę do nich wrócić.

JP:
Zajmujesz się również inwentaryzacją archiwaliów tzw. górskich, jak wiemy rozsianych po świecie. Opowiedz o tym przedsięwzięciu.

JK:
Trochę za wcześnie o tym mówić, bo to jest ciągle w sferze projektów. Inicjatywa zorganizowania archiwum (chyba Ty miałeś z tym coś wspólnego…?) została podchwycona przez Fundację Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki. Pomysł jest taki, żeby zgromadzić w jednym miejscu filmy, zdjęcia i nagrania dźwiękowe z polskich wypraw wysokogórskich w formie elektronicznej. Jeśli nie wszystkie filmy uzyskałoby zdobyć, istotna byłaby wiedza na temat miejsca przechowywania ich kopii, a także – praw autorskich. Uchwała Zarządu Fundacji przewiduje rozwój instytucji Archiwum, a w kolejnych fazach tego rozwoju – zorganizowanie biblioteki alpinistycznej i wreszcie – w odleglejszej już przyszłości i przy ew. udziale środków z Unii Europejskiej – muzeum polskiego alpinizmu.

JP:
Jak widzisz zainteresowanie w Polsce kulturą górską na przestrzeni dziesięcioleci?

JK:
Alpinizm ma szczególną zdolność wytwarzania otoczki kultury duchowej wokół sfery działań czysto sportowej. To wyróżnia go spośród innych dyscyplin sportu. Rozwijająca się już w dawnych czasach literatura taternicka wniosła do literatury ogólnonarodowej cenne, specyficzne wartości. Dziś podobną rolę spełnia również film górski. Dużą rolę odgrywają również czasopisma związane z alpinizmem, czy w ogóle z górami, od ponad 100-letniego “Taternika” poczynając, poprzez rocznik “Wierchy”, do współczesnych periodyków jak “Góry”, “Tatry”, “Magazyn Górski, “NPM”, “Jaskinie” i szereg innych tytułów. Już sama ich ilość świadczy o wzroście zainteresowania kulturą górską. A Internet, który stał się prawdziwą kopalnią wiedzy również o górach, jest również ważnym nośnikiem kultury górskiej.

JP:
Jedyną górą jaką razem zdobyliśmy była Góra Zborów, może coś więcej?

JK:
Bardzo chciałbym, ale obawiam się, że możliwości mojego sztucznego stawu biodrowego sięgają właśnie takiej wycieczki po skałkach lub spaceru wokół Morskiego Oka…

JP:
Zrobiłeś przewodnik po Himalajach Nepalu, a Karakorum? Jakieś plany książkowe?

JK:
Moja znajomość Karakorum dotyczy lat nazbyt odległych, żeby wykorzystać ją do napisania przewodnika. Trekking w górach Pakistanu to sprawa ostatnich 10 – 15 lat. Tam dużo się zmieniło. A poleganie wyłącznie na relacjach innych, lub “zżynanie” z przewodników obcojęzycznych, nie wydaje mi się właściwe. Z wyżej wymienionego powodu po Karakorum już nie będę chodził, a więc i przewodnika nie napiszę. Jeśli chodzi o inne książki, to coś tam rysuje się na horyzoncie. Ale na razie wolę nie zapeszać…

JP:
Czego życzysz młodym ludziom w górach?

JK:
Wszystkim życzę rozsądku we wczesnym okresie chodzenia po górach. Potem można mieć nadzieję, że rozsądek sam przyjdzie wraz z doświadczeniem. Do tych, którzy chcą poważnie zająć się wspinaniem, apeluję o wszechstronność – nie omijajcie żadnej okazji do zdobycia nowych doświadczeń. Najwłaściwszy rozwój alpinisty powinien przebiegać kolejno tak: najpierw ścianka, potem skały, Tatry, następnie Alpy lub Kaukaz, wreszcie – góry wysokie.

* Źródło: – http://activelifedvd.pl/

* Related Links:

Polskie Himalaje – The Polish Himalayas * Books by Janusz Kurczab janusz kurczab

Pavol Barabas – wywiad dla activelifedvd.pl.

Bernadette MacDonald – wywiad dla activelifedvd.pl.

* Previous story :

Anna Barańska: My Everest – Mt Everest North Face International Expedition 2009, part 3.

Anna Barańska: My Everest – Mt Everest North Face International Expedition 2009, part 2.

Anna Barańska: My Everest – Mt Everest – North Face International Expedition 2009, part 1.

Interview with Bernadette McDonald.

Piotr Pustelnik: Przesuwanie granicy akceptowalnego ryzyka.

Kinga Baranowska and Piotr Pustelnik new expedition – ANNAPURNA DREAM Expedition 2010.

Himalaya 2010 climbing season: Tibet Closed as Spring Season Begins!

The Gear Junkie Profiles Seven Summiteer.

Interview with Mike Farris: Alone on Everest.

March and April Climbing Events by American Alpine Institute.

Interview with Anne-Mari Hyryläinen: The First Finnish Woman on Everest?

Everest 2010: South Side Update from IMG’s Eric Simonson.

Everest 2010: North Side Update from an Expert – Jamie McGuinness.

The Great Himalaya Trail Set To Open Next Year!

Everest — Gear For The Expedition.

* Polish Himalayas – Become a Fan

goryonline.com

** zapraszam na relacje z wypraw polskich himalaistów.

AddThis Feed Button


Himalaya 2010 climbing season, Karakoram and Himalaya wrap-up /1/ – Week in Review.

“Life is too short to worry about what might have been” said Geoff when crossing the Atlantic in a catamaran on 7 January, 25 years after being paralyzed.

ExplorersWeb closed 2009 by awarding some of the world’s foremost explorers: we kick off the brand new 2010 in Geoff’s spirit – for it’s not about the size of the dog in the fight but the size of the fight in the dog.

Speaking of which; coolest live expedition right now is Cecilie and Ryan’s at Antarctica. Here go some of the main headlines from the brand new week and don’t miss ExWeb’s CES report Monday!

Best of ExplorersWeb 2009 Awards
1. Denis Urubko, 14x8000ers, winter Makalu, Cho Oyu new route.   makalu-summit-denis-urubko-new
2. Simone Moro & Denis Urubko, winter Makalu
3. Park Young Seok, new route on Mount Everest
4. Miss Oh and Miss Go, Himalaya Dream Mile
5. Sarah Outen, Indian Ocean crossing
6. New route on Nanga Parbat
7. 14x8000ers summiteers.
8. AJ & FTA, corporate compassion

Special mentions:
– Tomaz, Piotr, Serguey, Martin, Oscar, Roby.
– GIII/GIV.
– Nives Meroi.
– North Pole-Greenland crossing and polar records.

Antarctica A number of teams reached the South Pole during the holidays: Cecilie and Ryan arrived on New Year’s Eve after skiing 1173 km in 49 days. Amazingly, they turned their compasses north to reach the Ross Sea at the other side of the continent. Yes this could be a world first – in their last report they were gaining altitude on Titan Dome.

A last New Year’s Eve toast: new routes in Patagonia and Khumbu Before unfolding a brand new climbing year, ExWeb ran some new routes opened late 2009 such as a new route on Poincenot and a last-minute climb on Guillomet in Patagonia; Joe Simpson’s new route on Mera Peak in Khumbu and Italian firsts also in the Khumbu region.

Pakistan climbing fees frozen another year Pak Climbing fees, cut in half since 2006, are remaining the same for one more year. The climbing permit for a team of seven on K2 is $6000 (plus $1000 per each extra member), and just $4500 for 7pax teams ($750 per extra member) on the rest of Pakistan’s 8000ers. Go check all the numbers at K2Climb.net.

Parts of Mawson’s ‘air tractor’ found at Cape Denison In his 1911-14 expedition to Antarctica, Douglas Mawson took a wingless, single propelled plane with to use as an “air tractor” to haul supplies. On New Years Day 2010 a team of conservationists found parts of Mawson’s plane near his huts at Cape Denison.

Debrief: Eric Philips Philips and Geelong Grammar School’s Antarctic Peninsula education expedition sailed across Drake Passage, visited research stations, sledge-hauled across glaciers and did some restoration work. Check out the debrief at ExWeb.

Atlantic rowing update: American Katie Spotz, 22, started her solo row across the Atlantic from Africa to South America on 3 January. The Atlantic Rowing Race kicked off at last after being postponed several times since 6 December.

Geoff completed his Atlantic sail 25 years after being paralyzed “Life is too short to worry about what ‘might have been’ or waiting for some ‘miracle cure’ for Spinal Cord injury, there’s a magnificent world out there. I want my arrival to be a celebration of the past 25 years.” Geoff Holt, his carer Susana, and a photographer Digby arrived in Tortola, British Virgin Islands on 7 January; after successfully crossing the Atlantic in a 60 ft, purpose-built, wheelchair-accessible catamaran.

ExplorersWeb in Las Vegas for CES 2010 The Consumer Electronics Show (CES) in Las Vegas is the world’s largest consumer tech tradeshow so ExWeb headed west to check the buzz about 3D, smart phones, smart cars, smart energy, Netbooks, tablets, e-readers and more. Check in for the report Monday.

* Previous story :

–  The Conquest of Everest – 1953 style : amazing video.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards winner: Denis Urubko, 14×8000ers, winter Makalu, Cho Oyu new route.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Winter Makalu, Simone Moro and Denis Urubko closing the games.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Park Young Seok, new route on Mount Everest.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Miss Oh and Miss Go, Himalaya Dream Mile.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: new route on Nanga Parbat.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: the 14×8000ers.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Altitude Junkies and FTA – corporate compassion.

–  Best of ExplorersWeb 2009 Awards – Special mention.

–  ExplorersWeb Year 2009 in Review: Farewell to friends.

* Polish Himalayas – Become a Fan

Exweb Week-In-Review is sponsored by HumanEdgeTech the world’s premier supplier of expedition technology. Our team helps you find ultra light expedition tech that works globally.

e-mail or call +1 212 966 1928

* Read these stories – and more! – at ExplorersWeb.com

gieldanieruchomosci24.com

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga

Best of ExplorersWeb 2009 Awards winner: Denis Urubko, 14x8000ers, winter Makalu, Cho Oyu new route.

In 2009, Denis Urubko has became the 8th person to summit all 8000ers without oxygen. He ended his quest with the first winter ascent of Makalu followed by a new line on the wild side of Cho Oyu.   makalu-summit-denis-urubko-new

Urubko’s entrance to the already exclusive club was a masterpiece from a master.

The unsheltered life

Entertainment comes at a price. Over-indulgence in the meaningless holds us back. The universities are bursting with inventions that could really improve our lives were we not pre-occupied with the latest iPhone app. Adventure is still packed with immense courage that would empower us had we not been distracted otherwise.

Think about it the next time you tune in on the Discovery channel or pick up the front page of Outside magazine. Chances are you won’t find Urubko there. And yet no active high altitude mountaineer in the world comes even close to the achievements of this extraordinary man.

A word about mastery

“The more I go to the 8000-ers, the more opportunities open to me: I see more potential routes, a lot of them, and very interesting,” Denis told RussianClimb in reply to how he has changed since he first arrived Himalaya nine years ago.

“Back then I would look at Lhotse and only see this huge mountain to climb. Now I see it differently; and study it for unusual lines. The more mountains I scale, the more novelty they unveil to me in that sense. Only now do I see the previously un-noticed.”

Compare what Einstein replied to a similar question: “Creating a new theory is not like destroying an old barn and erecting a skyscraper in its place,” Albert said.

“It is rather like climbing a mountain, gaining new and wider views, discovering unexpected connections between our starting points and its rich environment. But the point from which we started out still exists and can be seen, although it appears smaller and forms a tiny part of our broad view gained by the mastery of the obstacles on our adventurous way up.”

The beginnings

Urubko’s dream was born 1998 in a shabby army barrack in Kazakhstan. In the dimly lit shack, Denis thumbed a grainy black-and-white print. “I picked up a pen, and drew a line,” he recalled, “from the bottom, up to the summit.” The image: K2 north face.

He arrived Himalaya two years later, wide eyed at the huge peaks and the legendary climbers scaling them. His own saga started right there and then.

While any climber can score once or twice, Urubko’s achievements had nothing to do with chance. Bagging his home Snow Leopards in only 42 days, the soldier’s talent showed early.

2001 Urubko summited Gasherbrum II in the fastest ascent ever of an 8000er (7 hours and 30 minutes). Then came a Broad Peak speed ascent; followed by a new line on its unclimbed face, in pure alpine style.

The mountaineer climbed high and low, in any season and in any style, always without oxygen or Sherpas. There was the first winter climb of Marble Wall in Thien Shan; and an ascent of Baruntse north in Nepal.

There was a K2 winter attempt in Pakistan reaching as high as 7800 meters, “when I could hardly stand on my legs to hold up Marcin who was ill”, and a new route on Manaslu. To that; the first K2 north side ascent in 11 years and the latest K2 summit ever.

Partners

Masters are complex people and Denis was no different: an ethical climber, a skilled warrior, and an artist at heart.

Yet while words such as elegance and style often rule the purist tribe, “I take on the mountain as an athlete first; with beauty only my second priority,” Denis said, aware that without brutal courage, intelligent resolve, disciplined self-command and unimpressionable passion – art is cheap.

The Kazakh soldier sacrificed summits to help climbers in trouble, some of whom he had never met before. His ethics showed when he spoke about his relationship to Simone, “we are sure that one will not leave the other, no matter what. We’ll crawl if we have to, but not leave without attempting a rescue.”

And then there was Serguey Samoilov, a friend from the Kazakhstan Army. Inseparable since their climb of Khan Tengri north face in 2000, they would escape Almaty at any chance.

“To me, Serguey’s power of mind and endurance are bordering to ridiculous,” Denis commented his climbing partner. “Always cheerful, he never doubts decisions which have already been made. Contrary to me, who does…”

Ready to climb anywhere with the wild Denis, “my kids are grown,” Serg replied simply. “I have a job but no savings and my everyday life is boring. It’s time to come up with something big and fun!”

Losses

A great technical climber, Serguey was new to 8000+ altitude when he joined Denis for the spectacular Broad Peak climb. The expedition was a success, as apparently was their team, since they hooked up again on Manaslu, and K2 in 2007.

The adventures became the last in Serguey’s life. While Denis climbed Cho Oyu, Serg perished during unclear circumstances in a Kazakh Everest-Lhotse traverse attempt this spring.

It was not the first loss for Denis. “The best climbers stay forever in the mountains,” he’d lament at the pictures of them all.

“They are always on my mind,” he told RussianClimb, “and I don’t imagine that nothing will ever happen to me. But to some extent their memory is helpful, too. It makes me more attentive to my actions, asks me to not take undue risk, urges me to be better prepared, and to analyze situations and other climbers’ mistakes more carefully.”

“That’s why, when truly experienced climbers die it’s a tragedy, but also a help to survivors, a reminder to be careful.”

Makalu winter, consistent excellence

On Makalu this winter, the driven Simone Moro and the tough Denis Urubko had once again found each other. The climb was focused and fast. After acclimatizing in Khumbu; once on Makalu the two utilized bad weather to practice speed climbing in hard conditions. There was no lingering in camps; this was a champion approach with victory a result of uncompromising commitment.

“We worked as professionals; those who work within the framework of consistent excellence. You don’t allow situations where you don’t understand what to do,” Denis said. “Climbing Makalu above 7400 meters in winter is like walking a thin line on altitude; even the most minor error or wrong move will lead to the deaths of both.”

The ropes had pulled out on the fore summit crest. Well above 26,000 feet, the exhausted climber had to kick each and every step deep into the snow; packed solid by the Himalayan winter storms relentlessly punishing the giant peak.

“It was just Simone and I; two soldiers, two gladiators,” Denis recalled.

They knew the drill. On Annapurna in 2004, they had climbed a dangerous snow field on the very teeth of their crampons. On Makalu this winter, just below the rocks between 8100-8200 meters, they used the last of a short rope for belay. “You can’t do such climbs without absolute trust in your partner,” Denis said.

Even Messner, generally unimpressed by modern climbing, ruled that Simone and Denis were the real deal. He had attempted the feat decades ago and reached just below Makalu La.

Cho Oyu, an opportunity in disguise

Due to a number of repeats, Makalu in fact became Urubko’s 16th 8000er. Yet Cho Oyu still remained on the list of all 14. The normal route offers an easy climb so Denis planned a speed ascent there last spring. Chinese politics closing the mountain proved an opportunity in disguise. Awakening a dream from 2001, Denis decided to attempt Cho Oyu not from China – but from Nepal – via the South-East Face, in alpine style.

He went with another friend from the Kazakhstan Army; Boris Dedeshko. The face, which had never been climbed in alpine style before, had been in Denis’ mind since 2001. He had wanted to summit his last 8000er in a special way and that he did, on May, 11.

Denis and Boris departed on May 6, carrying along food and gas for a week. Soon after, a major storm hit Himalaya, sending all climbers on the surrounding peaks down.

“We spent the night at 6000 meters, sitting,” Urubko texted RussianClimb shortly after summit. “Then had bad weather on the third day, with many avalanches. The storm hit the face from 7,600m for 15 hours. Descent took us three days, via the ascent’s route. We haven’t eaten anything for two days.”

The two men climbed Cho Oyu’s SE face in alpine style via a new route – a remarkable finish of the 14x8000ers project for Urubko.

Men made of rock

In Brave New World, Huxley feared that truth would be drowned in a sea of irrelevance; and we would become a trivial culture. In this age of cheap video productions, scripted “reality” shows, ignorant reporters, political awards and the truth somewhere at the bottom of priorities; perhaps people like Urubko are bound to get their worth only when the world one day needs their kind.

Meanwhile, Denis is sticking to his guns. Explaining why he decided on the unknown Eight Women climbers’ peak recently, in the same spirit as the north ridge of K2 or the SW face of Broad Peak, he said:

“Had I looked for fame, I had found it easier on the north face of Khan Tengri. Plenty of routes there already, but you only have to climb 5 meters to their left or right and there’s your new, prestigious line! The Eight Women Climbers’ Peak instead is like a song that not everybody can hear.”

“In the future,” Denis Urubko concluded, “I will still choose the routes which the soul craves.”

Following the historic winter Makalu summit with Simone Moro, Spanish Pablo Ochoa de Olza (the late Inaki Ochoa’s brother) summarized in a letter to RussianClimb:

“These two extraordinary men have once again shown what they are made of. Made of the same rock as the Himalayas, of the same spirit as the wind, of the same nature as steel. What they achieved on Makalu will be correctly measured only decades from now, when it really becomes obvious the impossible quest it is.”

Climbers who have reached the summit of all 14 eight-thousanders

Field 02 lists people who have peaked all 14 without bottled oxygen.

Order
accomplished
All without
O2 (order)
Name Period born at age Nationality
1 1 Reinhold Messner 1970-1986 1944 42 Flag of Italy Italian
2 Jerzy Kukuczka 1979-1987 1948 39 Flag of Poland Polish
3 2 Erhard Loretan 1982-1995 1959 36 Flag of Switzerland Swiss
4 Carlos Carsolio 1985-1996 1962 33 Flag of Mexico Mexican
5 Krzysztof Wielicki 1980-1996 1950 46 Flag of Poland Polish
6 3 Juanito Oiarzabal 1985-1999 1956 43 Flag of Spain Spanish
7 Sergio Martini 1983-2000 1949 51 Flag of Italy Italian
8 Young Seok Park 1993-2001 1963 38 Flag of South Korea Korean
9 Hong Gil Um 1988-2001 1960[6] 40 Flag of South Korea Korean
10 4 Alberto Iñurrategi 1991-2002[7] 1968 33 Flag of Spain Spanish
11 Wang Yong Han 1994-2003 1966 37 Flag of South Korea Korean
12 5[8] Ed Viesturs 1989-2005 1959 46 Flag of the United States American
13 6[9][10][11] Silvio Mondinelli 1993-2007 1958 49 Flag of Italy Italian
14 7[12] Ivan Vallejo 1997-2008 1959 49 Flag of Ecuador Ecuador
15 8 [13] Denis Urubko 2000-2009 1973 35 Flag of Kazakhstan Kazakhstan
16 Ralf Dujmovits 1990-2009 1961[14] 47 Flag of Germany German
17 9 Veikka Gustafsson 1993-2009 1968 41 Flag of Finland Finnish
18 10 Andrew Lock 1993-2009 1961 48 Flag of FinlandAustralia

* In the ExWeb awards, we have chosen 8 expeditions who have contributed in an extraordinary way to the Spirit of Adventure in 2009. By their performance, the expeditions have proved themselves outstanding in all or most of the following:

– Courage
– Determination
– Persistence
– Self reliance
– Ingenuity
– Pioneering
– Idealism
– Comradeship
– Compassion
– Respect towards competition
– Honesty

Special mentions:
– Good guys leaving too early: Tomaz, Piotr, Serguey, Martin, Oscar, Roby…
– GIII/GIV attempt and rescue.
– Nives Meroi, fame for love.
– North Pole-Greenland crossing and polar records.

* Previous story :

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Winter Makalu, Simone Moro and Denis Urubko closing the games.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Park Young Seok, new route on Mount Everest.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Miss Oh and Miss Go, Himalaya Dream Mile.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: new route on Nanga Parbat.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: the 14×8000ers.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards: Altitude Junkies and FTA – corporate compassion.

–   Best of ExplorersWeb 2009 Awards – Special mention.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Farewell to friends.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Polar adventures.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Significant climbs.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: The Oceans.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Mount Everest.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Controversies.

–   ExplorersWeb Year 2009 in Review: Technology and Space.

–   Tragedy in the Himalaya, 2009 climbing season.

Exweb Week-In-Review is sponsored by HumanEdgeTech the world’s premier supplier of expedition technology. Our team helps you find ultra light expedition tech that works globally.

e-mail or call +1 212 966 1928

* Read these stories – and more! – at ExplorersWeb.com

gieldanieruchomosci24.com

AddThis Feed Button


zapraszam do subskrypcji mego bloga